Connect with us

Infrastruktura

Sochaczew. Takie „bariery” nie mogły zatrzymać samochodu

Opublikowano

-

W Sochaczewie kierowca spadł z mostu. Szuka go policja. Bariery na takich obiektach na drogach samorządowych nie spełniają żadnych norm, ale nikt z nim nic nie robi

Samochód przerwał "bariery" na moście w Chodakowie. Fot. Policja

Samochód przerwał „bariery” na moście w Chodakowie. Fot. Policja

W poniedziałek wieczorem (7 września) w dzielnicy Chodaków na ulicy Mostowej samochód osobowy przerwał ogrodzenie na obiekcie mostowym i spadł do rzeki. Jak informuje miejscowa policja – przy samochodzie nikogo nie znaleziono, nikogo nie było też w rzece. Zdaniem funkcjonariuszy kierowca uciekł więc z miejsca zdarzenia.

W informacjach prasowych podano, że most zamknięto dla ruchu na czas naprawienia barier drogowych. Odpowiadać za to miał Zarząd Dróg Powiatowych w Sochaczewie.

Takie "bariery" jak w Chodakowie koło Sochaczewa nie zabezpieczają kierowców przed wypadnięciem z drogi. Fot. Google Maps

Takie „bariery” jak w Chodakowie koło Sochaczewa nie zabezpieczają kierowców przed wypadnięciem z drogi. Fot. Google Maps

Problem w tym, że „bariery”, o których mówi policja i o których pisze lokalna prasa to zabezpieczenie, które dziś nie spełnia żadnych norm. Nie było testowane na zgodność z normą do powstrzymywania samochodów. Takich „zabezpieczeń” na polskich drogach w zarządach samorządowych jest jeszcze sporo. Dlaczego nie są wymieniane?

Do Zarządu Dróg Powiatowych w Sochaczewie wysłaliśmy pytania w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź. Tekst będziemy aktualizować.

luz