Connect with us

Kronika wypadków

8-latek zabity na przejściu przez tramwaj w Poznaniu. Motornicza miała czerwone światło

Opublikowano

-

Ważne ustalenie w sprawie tragicznego wypadku na przejściu dla pieszych w Poznaniu. Jak ujawnił gloswielkopolski.pl motornicza wjechała na przejście mając czerwone światło. Potrąciła śmiertelnie 8-letniego chłopca

Na początku czerwca na przejściu dla pieszych w Poznaniu motornicza tramwaju wjechała w 8-latka. Źródło: TVN24

Na początku czerwca na przejściu dla pieszych w Poznaniu motornicza tramwaju wjechała w 8-latka. Źródło: TVN24

Do tego wypadku doszło 5 czerwca 2019 r. na ul. Hetmańskiej w Poznaniu. Jest tam przejście dla pieszych z sygnalizacją. Ale mieszkańcy od dawna twierdzą, że jej ustawienie – różne zapalanie się świateł na odcinkach przez torowisko i przez pasy ruchu – sprawia kłopoty. Zwłaszcza, że to przejście przy pobliskiej szkole.

Motornicza wjechała na przejściu w 8-latka. Zginął na miejscu. Według pierwszych doniesień, kobieta wjechała na zielonym świetle. Jednak – jak ujawnia gloswielkopolski.pl – po obejrzeniu nagrań wideo z tramwaju nie ma wątpliwości, że motornicza dojeżdżając do przejścia miała sygnał ostrzegawczy, a gdy już wjechała na pasy paliło się dla niej czerwone światło.

– To oznacza, że motornicza nie powinna wjechać na przejście – powiedział portalowi gloswielkopolski.pl prokurator Michał Smętkowski, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej. – Na razie nie została przez nas przesłuchana. Przebywa w szpitalu, jest w złym stanie psychicznym.

Według lokalnych mediów kobiecie nie przedstawiono jeszcze zarzutów, bo biegły ma jeszcze obliczyć, w jakiej odległości od przejścia zapaliło się dla motorniczej światło ostrzegawcze. Prokuratura nie wie też wciąż, jakie światło na sygnalizatorze miał 8-latek. Będzie to sprawdzać na podstawie zeznań świadków, nagrań i analizy systemu sterowania sygnalizacją.

Inne zabicie pieszej na Hetmańskiej – motorniczy skazany na bezwzględne więzienie

Niedawno zapadł wyrok w sprawie motorniczego, który w kwietniu ubiegłego roku także na ul. Hetmańskiej w Poznaniu zabił pieszą przechodzącą przez przejście na zielonym świetle. 73-latka próbowała uciekać, gdy zauważyła, że tramwaj jedzie prosto na pieszych, ale nie zdążyła. Zmarła w szpitalu.

Biegły wskazał, że motorniczy wjechał na sygnale zabraniającym jazdy. Oskarżony próbował w sądzie obwinić ofiarę – dostarczył opinię biegłego, który wskazywał, że piesza… biegła po przejściu. Sąd nie dał temu wiary. Inny biegły wyjaśnił, że to były „działania obronne”.

Jak ujawniła „Gazeta Wyborcza” sędzia Robert Grześ zwrócił też uwagę, że motorniczy w prywatnym czasie, jako kierowca samochodu był karany za wykroczenia drogowe – jako kierowca samochodu dostał mandat za zignorowanie znaku STOP.

Sąd skazał motorniczego na rok więzienia bez zwieszenia kary.

ai