Cysterną wjechał w samochody osobowe. Zabił rodzinę. Trzymał telefon podczas jazdy?

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Tragiczny wypadek  koło Nowego Sącza. Kierowca cysterny wjechał w samochody osobowe. Zginął mężczyzna, jego żona w ciąży i małe dziecko

Wypadek w miejscowości Łęka koło Nowego Sącza. Fot. Policja

Wypadek w miejscowości Łęka koło Nowego Sącza. Fot. Policja

W środę (8 sierpnia 2018 r.) na powiatowej drodze w miejscowości Łęka kierowca cysterny przewożącej mleko zjechał na przeciwny pas ruchu. Najpierw uderzył w nissana, potem volkswagena i opla.

W wyniku tego zderzenia na miejscu zginęli 32-latek kierujący volkswagenem a także jego żona w ciąży oraz 6-letni syn. W tym samochodzie wypadek przeżyła tylko 10-letnia córka zmarłego małżeństwa. Została przewieziona do szpitala.

W ciężkim stanie do szpitala trafił też 19-letni kierowca opla. Do placówki medycznej trafiły również trzy ranne osoby podróżujące nissanem.

Z nieoficjalnych informacji od świadków, do których dotarł reporter Polsat News wynika, że kierowca ciężarówki podczas jazdy miał trzymać w dłoni telefon komórkowy.

Niedawno sąd w USA wydał wyrok w sprawie kierowcy ciężarówki, który podczas jazdy przez smartfon dokonywał zakupów online. Wjechał wówczas w auto 45-letniej kobiety, którą zabił. Sąd w Stanach Zjednoczonych skazał go jak za morderstwo drugiego stopnia [czytaj więcej o tej sprawie].

red