Dwóch zabitych na S8. Zginęli, bo pobili się na drodze?

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Białoruski kierowca ciężarówki uderzył w dwa stojące na S8 samochody. Ich kierowcy zginęli. Byli poza pojazdami. Co robili na drodze? Według lokalnych mediów szarpali się i kłócili

Wypadek na S8. Źródło: KM PSP Białystok

Wypadek na S8. Źródło: KM PSP Białystok

Do tragicznego wypadku doszło na drodze S8 w okolicach miejscowości Cibory-Kołaczki. W piątek 9 lutego 2017 r. w dwa stojące na pasie ruchu pojazdy – samochód osobowy i bus – wjechał kierowca białoruskiej ciężarówki. Wiadomo, że kierowcy zatrzymanych pojazdów byli na drodze. 29-latek z Krakowa i 40-latek z Zambrowa zginęli na miejscu. Dlaczego zatrzymali się na pasie ruchu szybkiej trasy? I dlaczego wyszli z samochodów?

Portal Poranny.pl dotarł do świadków tamtych wydarzeń. Z ich relacji wynika, że kierowca busa i osobówki pokłócili się podczas jazdy po S8. Miało dojść nawet do kontaktu ich pojazdów. A agresja miała tak eskalować, że zatrzymali się na ekspresówce i pobili się.

Tych informacji na razie nie potwierdziła prokuratura, która prowadzi postępowanie w sprawie tego wypadku. Zarzut jego spowodowania postawiono Białorusinowi. Jednak – jak powiedział lokalnym mediom przedstawiciel organów ścigania – zdaniem śledczych dwaj zabici kierowcy mogli poważnie przyczynić się do wypadku.

ai