Skawina. Staranował radiowóz i uciekł. Nie miał prawa jazdy

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Kierowca w Skawinie (Małopolska) nie zatrzymał się do kontroli, staranował radiowóz i uciekł policjantom. Wpadł po dwóch godzinach. Okazało się, że jeździł, choć zatrzymano mu prawo jazdy

Radiowóz policjantów uszkodzony przez kierowcę ze Skawiny. Źródło: policja

Radiowóz policjantów uszkodzony przez kierowcę ze Skawiny. Źródło: policja

Funkcjonariusze drogówki z komendy powiatowej w Krajowie 4 maja w Skawinie zauważyli kierowcę vw passata, który m.in. wyprzedzał samochody na podwójnej ciągłej. Chcieli go zatrzymać, ale ten zaczął uciekać w kierunku centrum. Dalej łamiąc przepisy i uciekając przed pościgiem zatrzymał się przed wjazdem do jednego z garaży i zablokował drzwi. Próbował rozjechać jednego z policjantów, a gdy ci zastawili mu wyjazd radiowozem, staranował policyjne auto i ruszył do dalszej ucieczki. Tym razem skutecznej – bo policyjny samochód nie nadawał się do jazdy. Ostatecznie 38-latek wpadł w ręce policji jeszcze tego samego dnia. Mieszkaniec Skawiny był trzeźwy, ale okazało się, że miał wcześniej zatrzymane prawo jazdy.
Kierującemu wstępnie zostały przedstawione zarzuty użycia przemocy w celu zmuszenia policjantów do zaniechania przeprowadzenia prawnych czynności służbowych, a także uszkodzenie policyjnego samochodu. Prokurator Rejonowy w Wieliczce, zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Za popełnione czyny mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: policja