Connect with us

Prawo

Boston obniżył limit prędkości o 10 km/h. Efekt? Dużo mniej jeżdżących za szybko

Od stycznia 2017 r. w Boston obniżył na ulicach miasta dozwoloną prędkość z 30 mph (ok. 48 km/h) do 25 mph (ok. 40 km/h). Badania pokazały, że ubyło kierowców, którzy znacznie przekraczają dozwoloną prędkość

Opublikowano

-

Od stycznia 2017 r. w Boston obniżył na ulicach miasta dozwoloną prędkość z 30 mph (ok. 48 km/h) do 25 mph (ok. 40 km/h). Badania pokazały, że ubyło kierowców, którzy znacznie przekraczają dozwoloną prędkość

Ulica w Bostonie. Fot. CC0

Od stycznia 2017 r. w Bostonie obowiązuje prędkość 25 mil/h czyli około 40 km/h. Fot. CC0

Obniżenie prędkości na ulicach Bostonu było możliwe dzięki zmianie stanowego prawa, które umożliwiło miastom zmniejszanie limitów prędkości do 25 mil na godzinę (około 40 km/h) w strefach gęsto zaludnionych i dzielnicach biznesowych.
Obniżony limitów prędkości zaczął obwiązywać w Bostonie 9 stycznia 2017 r. a poprzedziła go szeroka kampania informacyjna – w mediach społecznościowych a także w prasie, radiu czy telewizji. Poinformowano kierowców, że jeśli znak nie wskazuje innej prędkości na drodze, to znaczy że obowiązuje tam 25 mil/h.

Kierowcy jadą wolniej

Badania amerykańskiego Insurance Institute for Highway Safety (IIHS) wskazują, że po wprowadzeniu nowych limitów prędkości bostońscy kierowcy zdjęli nogi z gazu. Liczba kierowców przekraczających 35 mph (ok. 56 km/h) spadła o 29,3 proc., 30 mph(ok. 48 km/h) o 8,5 proc., 25 mph o 2,9 proc.

Władze Bostonu są zadowolone z efektów zmiany, bo miasto realizuje Wizję Zero – dąży do tego by, w mieście nie było ofiar śmiertelnych wypadków. IIHS zwraca natomiast uwagę, że mniejsza prędkość kierowców na ulicach przekłada się na bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego – pieszych i rowerzystów.

Badania AAA Foundation for Traffic Safety pokazują, że przy prędkości 25 mph (ok. 40 km/h) prawdopodobieństwo poważnego urazu czy śmierci pieszego wynosi 25 proc. Przy prędkości 33 mph (ok. 53 km/h) wzrasta do 50 proc., a kiedy kierowca w momencie zderzenia z pieszym ma na liczniku 41 mph (ok 65 km/h) do 75 proc

W USA rośnie liczba ofiar wśród pieszych

W ostatnich latach w Stanach Zjednoczonych znacznie zwiększyła się liczba ofiar śmiertelnych wśród pieszych. Od 2009 r. kiedy ofiar wśród pieszych było najmniej wzrosłą o 46 proc. Najszybciej rośnie w miastach. Przeszło 70 proc. wypadków z ofiarami śmiertelnymi wśród pieszych w latach 2009-2016 zdarzyło się w miastach – wynika z danych IIHS.

AN