• Home »
  • Prawo »
  • Czasowe wycofanie z ruchu pojazdu za 150 zł? Jutro posłowie zajmą się projektem ustawy

Czasowe wycofanie z ruchu pojazdu za 150 zł? Jutro posłowie zajmą się projektem ustawy

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Sejmowa komisja zajmie się projektem posłów Kukiz’15 w sprawie czasowego wycofywania z ruchu samochodów osobowych i motocykli. W propozycji zmian prawa parlamentarzyści zapisali, że trzeba by za to płacić nawet 150 zł – nowelizacja straciłaby więc sens dla motocyklistów

Posłowie ruchu Kukiz'15 w Sejmie. Fot. Adrian Grycuk/CC-BY-SA 3.0

Posłowie ruchu Kukiz’15 w Sejmie. Fot. Adrian Grycuk/CC-BY-SA 3.0

Ten pomysł zachwycił wielu kierowców. Posłowie Kukiz’15 chcą bowiem umożliwić czasowe wycofywanie z ruchu pojazdów. Dzięki temu ktoś, kto np. długo remontuje auto, albo na całą zimę chowa motocykl w garażu, mógłby przez jakiś czas nie płacić ubezpieczenia OC lub płacić tylko minimalną jego kwotę.

Parlamentarzyści Kukiz’15 chcą w ten sposób zrównać prawa właścicieli samochodów osobowych i motocykli. Bowiem dziś (na mocy art. 78a ustawy Prawo o ruchu drogowym) wycofanie pojazdów z ruchu dotyczy tylko: samochodów ciężarowych i przyczep o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 t; ciągników samochodowych; pojazdów specjalnych i autobusów.

Jutro pierwsze czytanie na Komisji Infrastruktury

Nowelizacją prawa złożoną w Sejmie przez posłów Kukiz’15 jutro (wtorek, 20 czerwca) zajmie się na swoim posiedzeniu sejmowa Komisja Infrastruktury. Pierwsze czytanie projektu zaplanowano na godz. 12:00 w sali im. Wiesława Chrzanowskiego (nr 24, budynek G). Posiedzenie komisji będzie transmitowane na stronie sejm.gov.pl

Co dokładnie proponuje ugrupowanie Kukiz’15? Umożliwienie właścicielom samochodów osobowych i motocykli mogli czasowego wycofywania z ruchu pojazdów – na czas, który sami określą. Dzięki temu za taki pojazd w okresie wycofania z ruchu właściciel otrzymywałby obniżkę składki ubezpieczenia OC nie mniejszą niż 95 proc.

W projekcie nowelizacji Kukiz’15 zapisał, że za urzędniczą decyzję potwierdzającą wycofanie z ruchu, właściciele pojazdów będą płacić – wysokość opłaty ma określić rozporządzenie ministra. Parlamentarzyści chcą, by opłata wynosiła „nie więcej niż 150 zł”.
Gdyby minister infrastruktury i budownictwa określił opłatę za wycofanie z ruchu w maksymalnej dopuszczanej przez posłów Kukiz’15 kwocie, to zmiana prawa traciłby sens dla większości posiadaczy motocykli. Średnio ubezpieczenie OC dla motocykli kosztuje na rok mniej niż 150 zł (144 zł w marcu 2017 r.).

red