• Home »
  • Prawo »
  • Następny kraj obniży prędkość na lokalnych drogach do 80 km/h?

Następny kraj obniży prędkość na lokalnych drogach do 80 km/h?

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

W Madrycie trwają rozmowy nad tym by wzorem Francji zmniejszyć dozwoloną prędkość na drogach lokalnych do 80 km/h. Do tej pory Hiszpanie mogli po nich jeździć z prędkością 100 km/h.  77 proc. ofiar śmiertelnych wypadków w tym kraju zginęło właśnie na tych drogach

hiszpania2

Hiszpańska Dyrekcja Generalna ds. Ruchu chciałaby by limit prędkości na drogach lokalnych obniżyć ze 100 do 80 km/h. Projekt jest w rządowej agendzie Fot. brd24.pl

W Hiszpanii to przede wszystkim lokalne drogi (poza obszarem zabudowanym, z jednym pasem jezdni w każdą ze stron) zbierają na śmiertelne żniwo. Hiszpańskie służby obliczyły, że większość powodowanych tam wypadków wynika ze zbyt dużej prędkość kierowców. Aż 77 proc. ofiar śmiertelnych to osoby, które zginęły właśnie na takich drogach. Dlatego tez hiszpańskie służby drogowe po raz kolejny podjęły dyskusję o obniżeniu dozwolonej prędkości na tych drogach ze 100 do 80 km/h.

Pere Navarro, który stoi na czele Dyrekcji Generalnej ds. Ruchu (DGT) zapowiedział w tym tygodniu, że obniżenie prędkości do 80 km/h na drogach lokalnych jest w rządowej agendzie i trwają rozmowy na ten temat. Zwrócił uwagę, że obniżając prędkość Hiszpania dostosowałaby swoje przepisy do tych, które obowiązują w wielu państwach Europy.

Zmniejszenie prędkości, protesty kierowców

Z prędkością 80km/h po drogach lokalnych jeździmy w Szwajcarii, Norwegii, Finlandii, Danii, Holandii, na Malcie, w Irlandii. Od 1 lipca tego roku poza obszarem zabudowanym najwyżej 80 km/h można jeździć we Francji.
Jeszcze dalej poszły władze belgijskiej Flandrii i już od ubiegłego roku na drogach lokalnych obowiązuje tam prędkość maksymalna 70 km/h. W części krajów obowiązuje 90 km/h (m.in. w Belgii, Chorwacji, we Włoszech czy Portugalii).
Hiszpania ze 100 km/h należy do wąskiej grupy państw, które utrzymały tak wysoki limit prędkości na drogach lokalnych. Nawet w Polsce – w której są najwyższe limity w UE na ekspresówkach i autostradach (nie wliczając Niemiec) – na takich drogach można jechać mniej niż w Hiszpanii – 90 km/h.

Navarro zaznaczył, że zdaje sobie sprawę, iż zmiana limitu prędkości to trudne zadanie i nie obędzie się bez protestów. Przyznał, że już dwóch jego poprzedników miało na swoich biurkach gotowe projekty, ale nic z tego nie wyszło. Zwrócił jednak uwagę, że nie widzi nawet jednego argumentu przemawiającego na korzyść utrzymania limitu 100 km/h.

AN