Były komendant policji w Łodzi zatrzymany. Po pijanemu wjechał w drzewo

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

W nocy z soboty na niedzielę pijany kierowca uderzył w drzewo w miejscowości Łączewna. Został zatrzymany, a prokurator postawił mu zarzuty. Jak ustalił „Dziennik Łódzki” kierowca to były komendant policji miejskiej w Łodzi

Piotr B. całuje sztandar łódzkiej policji podczas przekazania dowodzenia komendą swojemu następcy. Fot. policja

Piotr B. całuje sztandar łódzkiej policji podczas przekazania dowodzenia komendą swojemu następcy. Fot. policja

Do wypadku w sobotnią noc pojechali funkcjonariusze z Włocławka. Za kierownicą rozbitego audi siedział 48-letni mężczyzna. Wynik badania alkomatem wskazał, że miał ok. 1,7 promila alkoholu w organizmie.

Okazało się, że kierowca jest policjantem, dlatego na miejscu pojawił się prokurator. Zdaniem dziennikarzy „Ekspressu Ilustrowanego” chodzi o Piotra B. To były szef Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, a później szef policji w Pabianicach. Z ostatniej posady został odwołany w ubiegłym roku i do dziś pozostawał do dyspozycji komendanta wojewódzkiego policji.

red