Długi weekend. Dwa razy więcej ofiar niż podczas Akcji znicz

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

W przedłużony weekend w wypadkach zginęło dwa razy więcej ludzi niż podczas tegorocznej Akcji znicz. Życie straciły 54 osoby

W Święto Niepodległości uwaga mediów skupia się raczej na corocznych zadymach w Warszawie. A powinna skupiać się na drogach – i to bardziej niż przy corocznej Akcji znicz. Bo to podczas tego weekendu wydarzył się prawdziwie czarny drogowy scenariusz.

Od piątku (7 listopada) do wtorku (11 listopada) na drogach w wypadkach zginęły 54 osoby. Najwięcej w piątek (16), najmniej w poniedziałek (7). Jak dramatyczna to liczba można uzmysłowić sobie porównując ją z bilansem tegorocznej Akcji znicz. Podczas wyjazdów na Wszystkich Świętych na drogach zginęło 20 osób – a długi weekend policjanci liczyli od czwartku 31 października do poniedziałku 3 listopada.
W ogóle podczas wszystkich akcji znicz od 1993 r. tylko dwa razy było więcej ofiar na drogach niż podczas ubiegłego weekendu – 66 ofiar w 1996 r. i 62 ofiary w 2001 r.

Podczas ubiegłego weekendu doszło w sumie do 448 wypadków drogowych. Rannych w nich zostało 550 osób. I znów można zauważyć skalę problemu – tylu rannych nie było w żadnych podawanych przez policję statystykach dotyczących Akcji znicz. Najwięcej rannych zostało w 1995 r. (545) oraz w 1998 r. (547).