Connect with us

Społeczeństwo

Dostawczaki grozy. Ponad połowie kierowców odebrano dowody rejestracyjne

Opublikowano

-

Kontroli na mobilnej stacji na autostradzie A1 nie przeszła ponad połowa dostawczaków. Ciekły z nich płyby, były luzy w układzie kierowniczym czy zawieszeniu

Śląska Inspekcja Transportu Drogowego dysponuje jedną z najnowocześniejszych mobilnych stacji kontroli. Można na niej sprawdzić stan techniczny zarówno taksówek jak i 40 tonowych zespołów pojazdów. FOT. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Katowicach

W ubiegły tygodniu inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Katowicach postanowili skontrolować stan techniczny tzw. dostawczaków (pojazdów o masie do 3,5 tony). Mobilną stację diagnostyczną ustawili na jednym z parkingów przy autostradzie A1 w okolicach Gorzyczek. Kontrolowali pojazdy zarejestrowane w Polsce, ale także te na obcych numerach rejestracyjnych.

Luzy w zawieszeniu, niedziałające światła

Wyniki nie napawają optymizmem. Inspektorzy zatrzymali dowody rejestracyjne ponad połowy skontrolowanych pojazdów. Na 22 poddane kontroli dostawczaki tylko 10 było w stanie technicznym pozwalającym na poruszanie się po drogach. Najczęściej stwierdzane usterki to m.in. wycieki płynów eksploatacyjnych, nadmierne luzy w układzie zawieszenia i układzie kierowniczym, usterki układu hamulcowego oraz nie w pełni działające wymagane oświetlenie pojazdów.

Jedną z trzech najnowocześniejszych mobilnych stacji diagnostycznych śląska Inspekcja Transportu Drogowego otrzymała w styczniu. Umożliwia ona kontrolę od taksówek po busy, autobusy, aż po pojazdy i zespoły pojazdów o masie 40 ton. Kontroli poddawany jest m.in. układ kierowniczy i hamulcowy. Dzięki zastosowaniu tzw. szarpaków hydraulicznych weryfikowany jest stan zawieszenia kontrolowanych auta. Na wyposażeniu mobilnej stacji jest również dymomierz i analizator spalin. Wyposażona jest ona także w urządzenia do pomiaru poziomu ekologiczności najnowszych aut.

AN