Connect with us

Społeczeństwo

Kandydat na prezydenta pokazuje się bez pasów w samochodzie

Opublikowano

-

W ujawnionym zakulisowym filmiku z powrotu ekipy Krzysztofa Bosaka z prezydenckiej debaty nie widać, by kandydat Konfederacji jechał zapięty w pas bezpieczeństwa. We wcześniejszym oficjalnym spocie przed debatą pas miał wyraźnie zapięty

Krzysztof Bosak w podróżach. Źródło: Youtube/Konfederacja Twitter/Polska Logiczna

Krzysztof Bosak w podróżach. Z lewej podczas powrotu z debaty, z prawej podczas jazdy na debatę. Źródło: Youtube/Konfederacja Twitter/Polska Logiczna

To miał być lekki film zza kulis polityki. Towarzyszący w busie Krzysztofowi Bosakowi nagrali kawałek podróży z debaty prezydenckiej. Żartowali z tego, że ścigają się – nie tylko o prezydenturę – ale także na drodze ekipą Władysława Kosiniaka-Kamysza.

To pokazuje głęboki problem Polaków z traktowaniem poruszania się po drogach jako wyścigu do celu, ale na to można przymknąć oko.

Gorzej, że kandydat Konfederacji na prezydenta kraju zademonstrował wyborcom, że jedzie bez pasów bezpieczeństwa. Na filmie nie widać, by były zapięte. Krzysztof Bosak siedzi też na skraju fotela pasażera, więc pas biodrowy – nawet gdyby miał tam zapięty (w kadrze tego nie widać) nie mógłby spełniać swojej roli.

 

Tymczasem w emitowanym w kanałach społecznościowych spocie tuż przed debatą Krzysztof Bosak prezentował się zupełnie inaczej. Są tam kadry z podróży busem na debatę, w których widać kandydata z wyraźnie zapiętym pasem bezpieczeństwa.

Podczas debaty prezydenckiej Krzysztof Bosak wypowiadał się m.in. na temat tego, jak zabezpieczył by kraj energetycznie i militarnie. Czy prezentując jazdę samochodem bez widocznie zapiętych pasów nie komunikuje wyborcom czegoś zupełnie przeciwnego? Że nie potrafi zadbać nie tylko o swoje bezpieczeństwo, ale także o bezpieczeństwo podróżujących z nim ludzi – bo przy wypadku mógłby zgnieść kierowcę, za którym siedzi?

Kandydatowi na prezydenta zadaliśmy pytanie esemesem o to, czy miał podczas tej podróży zapięty pas. Do tej chwili nie odpowiedział i sytuacji nie skomentował.

Po ujawnieniu klipu na Twitterze jeden z użytkowników poinformował pod filmem o zgłoszeniu wykroczenia na Policję.

Polityczne wpadki z pasami i teorie Korwina-Mikkego

Być może wyborcom Konfederacji fakt jazdy bez pasów nie tylko nie będzie przeszkadzał, ale kandydat nawet zapunktuje w sondażach. Jeden z liderów tego ugrupowania – Janusz Korwin-Mikke wciąż bowiem publicznie wygłasza zdania sprzeczne z faktami i dowodami z badań naukowych.
Niedawno na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Kierowców Korwin-Mikke z całą powagą mówił: „„Ze mnie się śmiano w Sejmie, jak powiedziałem, że wprowadzenie pasów spowoduje zwiększenie liczby wypadków śmiertelnych, no ale się po roku przekonali, że miałem rację”.

Trzy lata temu szarżę na obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa w mediach społecznościowych przeprowadził  poseł Kukiz’15 Jacek Wilk. Gdy na zdjęciu z podróży zauważono i wytknięto, że podróżująca z nim pasażerka nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa poseł Wilk napisał na Twitterze: „Precz z przymusem zapinania pasów”. I dodawał: „Kto chce bezpieczeństwa kosztem wolności ten nie będzie miał ani jednego ani drugiego”.

Tymczasem wprowadzenie pasów bezpieczeństwa i uwolnienie tego patentu przez Volvo do dziś pozwoliło ocalić setki tysięcy ludzi. Z badań i dowodów na podstawie wypadków wynika, że zapięty pas bezpieczeństwa zmniejsza ryzyko zgonu w wypadku drogowym o ok. 50 proc. Do tej pory żaden innych bierny system bezpieczeństwa w pojeździe nie ma większej skuteczności w ochronie życia i minimalizowaniu skutków wypadków drogowych.

luz