Connect with us

Społeczeństwo

Niemiecki ADAC pierwszy raz od dekad nie jest przeciw limitowi prędkości na autostradzie

Opublikowano

-

Zrzeszający ponad 20 mln kierowców w Niemczech automobilkub po raz pierwszy oficjalnie nie sprzeciwia się już wprowadzeni limitu prędkości na autostradach

ADAC zrzesza w Niemczech ok. 20 mln kierowców. Fot.  Frank C. Müller/CC BY 4.0

ADAC zrzesza w Niemczech ok. 20 mln kierowców. Fot. Frank C. Müller/CC BY 4.0

To może być zwiastunem przełomu w gorącej niemieckiej dyskusji o tym, czy wprowadzić limit prędkości na autostradach. Dziś takiego limitu nie ma – choć od 40 lat w Niemczech jest sugerowana prędkość na autostradach (130 km/h), której nieprzestrzeganie niesie prawne konsekwencje, gdy dojdzie do wypadku.

Dyskusja o wprowadzeniu limitu prędkości napotykała w Niemczech na poważny opór m.in. ze strony producentów samochodów jak i m.in. związków kierowców. Jednak – jak zauważył Spiegel.de – największy niemiecki automobilkub po dziesięcioleciach sprzeciwiania się wprowadzeniu ograniczenia, „nie jest już zasadniczo” przeciw limitowi prędkości. Powiedział to dziennikarzom wiceprezes ADAC Gerhard Hillebrand.

W pozostałych krajach UE istnieją limity prędkości na autostradach. Najszybciej mogą jeździć Polacy – 140 km/h. To skutek decyzji posłów, którzy w 2011 r. bez realnych podstaw podjęli taką populistyczną decyzję o podniesieniu limitu prędkości, choć polskie autostrady projektowano i budowano do prędkości 130 km/h [czytaj o tym].
W innych krajach UE limit na drogach szybkiego ruchu to najwyżej 130 km/h, a często mniej. Holendrzy w ubiegłym roku wprowadzili limit 100 km/h.

ai