Connect with us

Społeczeństwo

Pijany sędzia spowodował kolizję i uciekł. Jest akt oskarżenia

Opublikowano

-

Prokuratura Krajowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie sędziego z Suwałk, który w 2018 r. spowodował kolizję i zbiegł z miejsca zdarzenia. Znaleziony potem miał 1,8 promila alkoholu w organizmie

Alkohol i zakąski Fot. CC0

Fot. CC0

Akt oskarżenia dotyczy sprawy sprzed dwóch lat. Wówczas Waldemar M. wjechał swoim autem w tył innego samochodu na ulicy Utrata w Suwałkach. Uciekł z miejsca kolizji, ale poszkodowany kierowca zdążył zanotować jego numery rejestracyjne. M. zatrzymano w Augustowie. Tam wydmuchał w alkomat 1,8 promila. Odebrano mu prawo jazdy i… zwolniono. Bo Waldemar M. był wówczas sędzią w sulwaskim sądzie – przewodniczącym II Wydziału Karnego. Po tej sprawie złożył rezygnację z funkcji.

Sprawę przekazano Prokuraturze Krajowej. Ta skierowała właśnie w sprawie Waldemara M. akt oskarżenia do sądu. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.

Jak sędziowie protestowali przeciw zaostrzeniu kar dla pijanych kierowców

W 2014 r.  po głośnym wypadku w Kamieniu Pomorskim, gdzie pijany i naćpany kierowca zabił grupę pieszych, rząd PO-PSL planował podniesienie kar wobec pijanych kierowców. Chodziło m.in. o możliwość odbierania im pojazdów i dożywotnie odbieranie uprawnień.
Zaprotestowali wówczas członkowie Krajowej Rady Sądowniczej uznali, że ówczesne prawo w wystarczający sposób pozwalało już karać takich kierowców [czytaj o tej sprawie więcej]

ai