Connect with us

Społeczeństwo

Prawdziwi ocaleni dzięki pasom. Mocna kampania z Nowej Zelandii

Opublikowano

-

Nowozelandzka Agencja Transportu chce przekonać młodych mężczyzn do zapinania pasów bezpieczeństwa w samochodach. Postawiła na historie ludzi, którzy pasom zawdzięczają przeżycie wypadku

Nowozelandzka kampania namawiająca do zapinania pasów bezpieczeństwa. Źródło: beltedsurvivors.nz

Nowozelandzka kampania namawiająca do zapinania pasów bezpieczeństwa. Źródło: beltedsurvivors.nz

Choć patent szwedzkiego inżyniera to do tej pory największy przełom w bezpieczeństwie transportu samochodowego, jeszcze wciąż wielu ludzi wątpi w sens zapinania pasów bezpieczeństwa.

Agencja Transportu Nowej Zelandii (NZTA) oszacowała, że co roku zapięcie pasów w samochodzie mogłoby ocalić ok. 90 osób. Dlatego uruchomiła dużą kampanię. Postawiono na świadectwo – czyli historie tych, którym pasy naprawdę uratowały życie w wypadkach. Na stronie beltedsurvivors.nz można wysłuchać ich opowieści o ocaleniu.

By wzmocnić przekaz i zwrócić uwagę zdecydowano się z bohaterami opowieści odtworzyć to, jak wyglądali tuż po wypadku. Pomogła w tym firma wykonująca make-up.

Kampania NZTA skierowana jest do mężczyzn w wieku 20-40 lat, mieszkających w mniejszych miejscowościach. Uważają pasy za „opcjonalny dodatek” i coś mało męskiego. Są przekonani, że przy wypadku i tak im nic nie pomoże. A wypadki miewają zwykle późnymi wieczorami, często po zakrapianych imprezach.

Kampania ruszyła 10 lutego. Wykorzystywane w niej będą m.in. plakaty i billboardy.

Polskie badania i kampanie

W Polsce niewiele wiadomo o tym, kim są i co myślą ludzie niezapinający pasów. Ostatnie badania zlecone przez Krajową Radę BRD pokazały jedynie, jaki jest odsetek jeżdżących bez pasów. Na szczęście nie jest u nas w kraju z tym bardzo źle – pasy zapina 93 proc. kierowców i 94 proc. pasażerów jadących z przodu. Gorzej jest na tylnych siedzeniach, gdzie pasy zapina 71 proc. pasażerów.

Skoro nie wiadomo, do kogo docierać z przekazem, to i polski przekaz nie jest tak mocny, jak nowozelandzki. Ostatnia kampania Krajowej Rady BRD poświęcona jeździe bez pasów odbyła się w listopadzie 2015 r. Urzędnicy wydali na nią 3 mln zł. I nawet nie byli w stanie ustrzec się merytorycznych wpadek. Alvin Gajadhur z ITD zwrócił wówczas uwagę, że w klipie KRBRD niesłusznie straszono, że pasażerom za niezapięte pasy grożą punkty karne [czytaj o tym].

luz