Connect with us

Społeczeństwo

Prawo jazdy stracisz też poza obszarem zabudowanym i przez fotoradar

W poniedziałek policja odebrała uprawnienia 63 kierowcom, którzy przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym o 50 km/h. Ale funkcjonariusze będą też nadal zabierać prawa jazdy za „rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego” w innych miejscach. Uprawnienia można będzie utracić również po przyłapaniu przez fotoradar

Opublikowano

-

W poniedziałek policja odebrała uprawnienia 63 kierowcom, którzy przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym o 50 km/h. Ale funkcjonariusze będą też nadal zabierać prawa jazdy za „rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego” w innych miejscach. Uprawnienia można będzie utracić również po przyłapaniu przez fotoradar

Wzór dokumentu prawo jazdy

Policyjna akcja „Prędkość” w poniedziałek skończyła się dla 63 kierowców utratą prawa jazdy (stan na godzinę 15:00). Pozwalają na to nowe przepisy, które zaczęły działać 18 maja. Za jazdę w obszarze zabudowanym z prędkością większą o 50 km/h niż dopuszczalna, prawo jazdy traci się teraz na trzy miesiące. Kierowca dostaje pokwitowanie, które pozwala mu dojechać do celu.
Jak podała policja w pierwszym dniu obowiązywania ostrzejszych kar najwięcej uprawnień funkcjonariusze odebrali w Poznaniu (11), Katowicach, Krakowie i Kielcach (po 6). W Warszawie prawo jazdy straciło czterech kierowców.

Stracisz prawko nie tylko w miejscowości!
Kierowcy nie powinni odnieść wrażenia, że nowe przepisy narażają tylko na utratę prawa jazdy na terenie zabudowanym. Od ubiegłego roku policjanci – zgodnie z wytycznymi Komendanta Głównego Policji – odbierają też uprawnienia kierowcom, którzy ich zdaniem „rażąco naruszają przepisy ruchu drogowego”.
– I oczywiście nadal będziemy to robić – mówi mł. insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP. – Tu się nic nie zmieniło. Jednak w tym przypadku inaczej niż na terenie zabudowanym, o tym, czy odebrać uprawnienia i na jaki okres, decydował będzie sąd – dodaje.

A sądy nie zawsze zgadzają się z policją. Tak było m.in. w głośnej sprawie znanego opolskiego fotografika Roberta Niesolnego, który wymusił pierwszeństwo przejazdu i doprowadził do stłuczki. Nikt w niej nie został ranny. Ale funkcjonariusze skierowali sprawę Niesolnego do sądu. Ten odmówił zatrzymania uprawnień argumentując, że w tej kolizji uszkodzone zostały tylko samochody, a żaden z jej uczestników nie był pijany.

Ci, którzy mają „zbyt ciężką nogę” muszą też wiedzieć, że utrata prawa jazdy na trzy miesiące czeka ich również po przyłapaniu przez fotoradar. Czyli wówczas, gdy strażnicy miejscy lub ITD zrobią im fotkę podczas jazdy z prędkością 100 km/h. – Jeśli zostanie ustalone, kto kierował pojazdem, to takie sprawy trafią albo do nas, albo do starostwa i kierowca również straci uprawnienia do kierowania – potwierdza rzecznik policji.

Co się zmieniło?
Zaostrzone przepisy przewidują również utratę prawa jazdy na trzy miesiące za przewożenie większej liczby osób niż dopuszcza to dowód rejestracyjny. Surowiej karani będą też kierowcy przyłapani na prowadzeniu po alkoholu (od 3 do 15 lat pozbawienia uprawnień).
O wszystkich zmianach prawa szczegółowo informujemy tutaj.

red