Connect with us

Społeczeństwo

Radny PiS podejrzany o jazdę po pijanemu. Stawiał opór, policja użyła gazu

Opublikowano

-

Radny z Lubina został zatrzymany przez policję. Świadkowie w sklepie wyczuli od niech alkohol, a on wsiadł do samochodu. Samorządowiec nie chciał dmuchnąć w alkomat i stawiał opór – policja musiała użyć gazu

Kontrola alkomatami na trasie S3. Fot. Policja

Kontrola alkomatem Fot. Policja

W poniedziałek – jak relacjonuje wrocławska „Gazeta Wyborcza” – radny z Lubina Adam Konefał wszedł do sklepu po zakupy. Jedna z osób, która ma w rodzinie policjanta, wyczuła od niego alkohol. Zawiadomiła krewnego. Ten przyjechał pod sklep i zauważył radnego, który wsiadł do samochodu i ruszał w trasę. Zadzwonił po kolegów z pracy. Funkcjonariusze zatrzymali radnego. Chcieli sprawdzić jego trzeźwość, ale on nie chciał dmuchać w alkomat. W dodatku był agresywny do tego stopnia, że policjanci musieli użyć gazu, by go obezwładnić.

Radny Konefał został przewieziony do szpitala. Tam pobrano mu krew do badań. Szefowa klubu radnych PiS z Lubina poinformowała media, że radny sam złożył już rezygnację z zasiadania w klubie PiS.

red