Connect with us

Społeczeństwo

Tesla pod lupą. 127 kierowców raportuje, że auto samo przyspieszało

Opublikowano

-

Do amerykańskiego urzędu ds. bezpieczeństwa drogowego (NHTSA) wpłynęła petycja w sprawie samochodów Tesla. 127 kierowców twierdzi, że auta tej marki przyspieszają wbrew ich woli. Miało dojść z tego powodu do 110 wypadków. Producent zaprzecza

Wnętrze samochodu Tesla. Fot Wikimedia Commons/ jurvetson (Steve Jurvetson)

Amerykański urząd zdecyduje czy wszcząć postępowanie wyjaśniające w sprawie aut Tesla, które mają same przyspieszać. Fot. Wikimedia Commons/ jurvetson (Steve Jurvetson)

„Niezamierzone przyspieszenie” elektrycznych samochodów Tesla – zgodnie z petycją, która wpłynęła do  National Highway Traffic Safety Authority – może dotyczyć 500 tys. egzemplarzy. Chodzi o Model S, Model 3 i Model X.

110 wypadków, 52 rannych

W petycji skierowanej do NHTSA znalazło się 127 skarg na 123 auta marki Tesla. W skierowanym do urzędu raporcie jest mowa o 110 wypadkach, w których poszkodowanych miały zostać 52 osoby. Skarżący się na Tesle przywołują sytuacje, w których samochód miał przyspieszać bez woli kierowcy i bez ostrzeżenia. Kierowcy zwracali uwagę, że problem stanowi rozbudowana elektronika wspomagająca kierowcę, którą powinien zbadać NHTSA.

W petycji znalazł się m.in. przykład wypadku, z San Clemente w Kalifornii. Właściciel Tesli Model X skręcał kiedy jego auto przyspieszyło do pełnej mocy. W efekcie doszło do kolizji z zaparkowanym pojazdem. Kierowca twierdzi, że trzymał nogę na hamulcu kiedy samochód przyspieszył.

Inny kierowca z Kalifornii opisał sytuację, w której jechał po woli na parkingu kiedy samochód sam nagle przyspieszył.

Tesla: „Ta petycja jest fałszywa”

NHTSA zapowiedział, że rozpatrzy wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego w sprawie  ewentualnych defektów w systemach elektronicznych samochodów Tesla.

Producent Tesli wydał oświadczenie w tej sprawie. Twierdzi, że problem „niezamierzonego” przyspieszania w jego samochodach nie istnieje, a firma badała wszystkie takie przypadki.
„W każdym przypadku, w którym dysponowaliśmy danymi z pojazdu potwierdziliśmy, że działał tak jak go zaprojektowano. Przyspieszał wtedy i tylko wtedy, gdy kierowca polecił mu to zrobić. Zwalniał i zatrzymywał się kiedy kierowca naciskał hamulec. Ta petycja jest kompletnie fałszywa” – czytamy na stronie firmy.

AN