Connect with us

Społeczeństwo

Wypadek z Cimoszewiczem. 70-latka prowadziła rower po przejściu?

Opublikowano

-

Według „Super Expressu” zeznania poszkodowanej w wypadku z byłym premierem rowerzystki różnią się od oświadczenia polityka. Zdaniem gazety 70-latka twierdzi, że prowadziła rower przez przejście dla pieszych, gdy wjechał w nią Włodzimierz Cimoszewicz

Włodzimierz Cimoszewicz, polityk. Fot. Andrzej Barabasz/CC ASA 3.0

Włodzimierz Cimoszewicz, polityk. Fot. Andrzej Barabasz/CC ASA 3.0

To nowe informacje w sprawie wypadku, do którego doszło w Hajnówce. Sprawą potrącenia 70-letniej rowerzystki przez Włodzimierza Cimoszewicza zajmuje się białostocka prokuratura. „Super Express” powołując się na informatorów zbliżonych do śledztwa twierdzi, że zeznania poszkodowanej kobiety (doznała złamania kości podudzia) różnią się od wstępnych informacji policji i oświadczenia Cimoszewicza.

Po wypadku były premier twierdził, że jechał bardzo wolno, a 70-latka na rowerze wjechała na przejście dla pieszych. Także policja we wstępnym komunikacie sugerowała, że rowerzystka mogła popełnić wykroczenie polegające na przejechaniu przez przejście.
Tymczasem zdaniem informatorów „Super Expressu” rowerzystka miała zeznać w śledztwie, że przeprowadzała rower przez przejście dla pieszych.

Prokuratura do tych doniesień nie chciała się ustosunkować. – Nie możemy ujawniać treści zeznań złożonych w śledztwie – odpowiedział brd24.pl prokurator Łukasz Janyst, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

luz