Znów wielkie kampanie w telewizji. Będą dwa klipy – o pierwszeństwie przejazdu i prędkości

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Krajowa Rada BRD uruchomi dwie nowe kampanie społeczne dla kierowców. Jest pewna nowość: oprócz pouczania o konsekwencjach jazdy z nadmierną prędkością po raz pierwszy w kraju kierowcom zwróci się uwagę na nieustępowanie pierwszeństwa przejazdu – a to najczęstsza w Polsce przyczyna wypadków

Kampania społeczna. Fot. CC0

Wzbudzające emocje, przykuwające uwagę i zaskakujące widzów spoty mają przekonać kierowców do zdjęcia nogi z gazu i do ustępowania pierwszeństwa przejazdu. Fot. CC0

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego uruchomi dwie nowe kampanie w telewizjach. Już uruchomiła przetarg na wykonanie spotów do nich. Co kierowcy mają zobaczyć w telewizjach?

Krajowa Rada BRD zamawia dwa spoty. Jeden ma dotyczyć konieczności udzielania pierwszeństwa przejazdu przez kierowców. Jak podkreślają urzędnicy to właśnie to zachowanie na drogach było najczęstszą przyczyną wypadków w 2017 r. (7 416 wypadków, z czego 26,2 proc. to wypadki z winy kierujących). Z kolei na skrzyżowaniach z pierwszeństwem przejazdu doszło do 4 790 wypadków z powodu nie ustąpienia pierwszeństwa.
To będzie nowość. Do tej pory temat nieustępowania pierwszeństwa przejazdu nie znajdował miejsca w masowych przekazach dla kierowców.

Drugi spot jest już bardziej tradycyjny – przynajmniej w polskich kampaniach. Bo Krajowa Rada BRD chce też klipu uczącego kierowców o skutkach jazdy z nadmierną prędkością.
W ogłoszeniu przetargowym na kampanię Krajowa Rada BRD zwróciła uwagę, że prowadzone od lat diagnozy jednoznacznie wskazują że nadmierna prędkość, niedostosowana jej do warunków na drodze jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. „W ok. 30 proc. wypadków powodowanych z winy kierujących pojazdami. W grupie wypadków z ofiarami śmiertelnymi ten udział wynosi ok. 40 proc.” – podaje KRBRD.

Urzędnicy przypominają też, że na zlecenie Krajowej Rady BRD w 2015 r. przeprowadzono badania prędkości pojazdów w wybranych 94 punktach pomiarowych rozmieszczonych na drogach różnej kategorii na terenie całej Polski. „Przeprowadzone w pierwszej sesji pomiarowej 2015 roku badania wskazują, na przekraczanie dopuszczalnych limitów prędkości przez kierujących pojazdami objętymi pomiarem prędkości w 66,75 proc. przypadków”.

Celebryci niemile widziani

Ile będą kosztowały spoty? Tego nie wiadomo. Z poprzednich kampanii można wnioskować, że pochłoną dziesiątki tysięcy złotych. Najdroższa będzie emisja tych spotów w telewizji (przetargu na emisję jeszcze nie ma) – jeśli zaplanowano aż dwa, można się spodziewać, że Krajowa Rada BRD wyda na telewizyjne pouczanie kierowców wiele milionów złotych.

Kampania będzie obejmowała spoty telewizyjne, radiowe a także kampanię na bilboardach. Łączyć ma je hasło przewodnie. Zgodnie z ogłoszeniem przetargowym kampania ma skupiać się na „propagowaniu pozytywnych postaw i zachowań kierowców oraz kreowaniu przestrzegania przepisów ruchu drogowego jako pożądanej cechy kierującego pojazdem”. Ma opierać się na faktach i posługiwać się racjonalna argumentacją oraz m.in. przykuwać uwagę, wzbudzać emocje i zaskakiwać odbiorców.

Kampanie mają być skierowana do ogółu społeczeństwa, w szczególności do grupy kierowców w przedziale wiekowym 18-59 lat. Niemile widziani w spotach będą celebryci, bo pierwszorzędną rolę mają odgrywać bohaterowi klipów i ich historie. Scenariusze spotów i projekty plakatów można składać w Ministerstwie Infrastruktury do 18 maja.

AN