Znów zniszczona opona w aucie prezydenta. Kierowca najechał na betonowy separator, auto zawisło

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Kolizja prezydenckiej limuzyny w Krakowie. Kierowca najechał na separator oddzielający jezdnię od torowiska. Opona została uszkodzona. Andrzej Duda przesiadł się do innego pojazdu

Prezydent Andrzej Duda Fot. Michał Józefaciuk/CC-ASA-3.0

Prezydent Andrzej Duda Fot. Michał Józefaciuk/CC-ASA-3.0

Jak ujawnił na Twitterze dziennikarz RMF FM Marek Balawajder, w Krakowie doszło do kolizji z udziałem samochodu wiozącego prezydenta Andrzeja Dudę. W okolicy Mostu Powstańców Śląskich auto najechało na betonowy separator oddzielający torowisko od jezdni i zawisło.

Jak poinformowała Służba Ochrony Państwa po tym incydencie „komputer pokładowy zaczął wskazywać obniżenie poziomu powietrza w przednim prawym kole”. Zdecydowano, że ze względów bezpieczeństwa prezydent przesiądzie się do samochodu zastępczego i innym pojazdem będzie kontynuował podróż do Bochni.

Dwa lata temu prezydenckie auto miało incydent na autostradzie A4 – jak ujawniliśmy w brd24.pl – wieziono wówczas Andrzeja Dudę na trzech niesprawnych oponach. Biegli od opon badający ogumienie z tamtej limuzyny uznali, że to nadmierne wyeksploatowanie opony doprowadziło do jej rozpadu podczas jazdy autostradą z prędkością 170 km/h.

red