• Home »
  • Pojazdy »
  • Dekra namawia rząd, by wprowadzić naklejki na przeglądach aut jak w Niemczech

Dekra namawia rząd, by wprowadzić naklejki na przeglądach aut jak w Niemczech

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Specjaliści od inspekcji samochodów niemieckiego potentata Dekra proponują, by polscy kierowcy przyklejali na samochodach naklejki, które świadczą o aktualnym przeglądzie. Takie uwagi zgłosili do projektu nowelizacji, który zmieni zasady badań technicznych samochodów

Dekra proponuje naklejki legalizacyjne świadczące o odbyciu przeglądu technicznego. Źródło: pismo Dekra zgłoszone do konsultacji ministerialnych

Dekra proponuje naklejki legalizacyjne świadczące o odbyciu przeglądu technicznego. Źródło: pismo Dekra zgłoszone do konsultacji ministerialnych

Dekra, niemiecki potentat w dziedzinie badań technicznych pojazdów, zgłosiła uwagi do przygotowanej w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa nowelizacji prawa dotyczącej zasad przeprowadzania kontroli technicznej pojazdów. Polska musi kontrole dostosować do wymogów unijnych do 20 maja 2018 r., ale projekt nie został jeszcze przyjęty przez rząd.

Powrót dyskusji o naklejkach

Dekra, która w Polsce działa od 1996 r. i oprócz własnych stacji kontroli pojazdów ma dziś też 300 partnerskich SKP, w swoich uwagach do ministerialnego projektu jako pierwszą sprawę podniosła kwestię „łatwego dostępu do informacji o badaniach technicznych pojazdów”. Tę łatwość wiceprezes Dekra Polska Mariusz Mankiewicz proponuje ministrowi rozwiązać systemem naklejek potwierdzających zaliczone badanie techniczne.

„Proponujemy, na wzór sprawdzonych w innych krajach rozwiązań, wprowadzenie oznakowania pojazdu np. plakietką z terminem ważności badania technicznego” – pisze w piśmie Mankiewicz. Dodaje, że jednocześnie należałoby dać policji oraz np. strażom gminnym i miejskim uprawnienia do egzekwowania obowiązku w tej sprawie.

Propozycje dodatkowych naklejek dla polskich kierowców nie pojawiają się nie po raz pierwszy. W 2014 r. ówczesne Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju planowało już wprowadzenie naklejek legalizacyjnych dotyczących przeglądów, które byłyby umieszczane na tablicach rejestracyjnych. Chciało też umożliwić karanie mandatem za brak aktualnych badań technicznych pojazdów.

Obowiązkowe badanie przy 160 tys. km przebiegu… 

Wśród propozycji, które ministrowi przesłała Dekra Polska jest też obowiązek badania technicznego przy określonym przebiegu samochodu. Eksperci z niemieckiej firmy argumentują, że wraz z wiekiem pojazdu istotnie rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia usterek. Dlatego firma proponuje wprowadzić obowiązek badania technicznego w przypadku, gdy przebieg pojazdu osiągnie 160 tys. km.

Dekra zwraca też uwagę, że wraz z postępem w technice motoryzacyjnej wielką wagę w sprawach bezpieczeństwa ruchu drogowego zaczęły odgrywać elektroniczne systemy bezpieczeństwa. Eksperci podpowiadają, że mają już rozwiązania, które pozwolą badać sprawność tych systemów podczas badania technicznego. Zaznaczają, że chętnie podzielą się z ministerstwem doświadczeniem w tym zakresie.

…ale diagnostów karać lżej

Przedstawiciel Dekra,który proponuje uszczelnianie systemu kontroli pojazdów, jest za razem w swoich uwagach wyrozumiały dla diagnostów. W sprawie sankcji dla diagnostów proponuje rozszerzenie stopniowania kar tak, by pierwsze kary były ostrzegawcze np. czasowe zawieszenie uprawnień czy konieczność odbycia szkoleń.

ai