• Home »
  • Pojazdy »
  • Silnik Wankla powraca. Mazda przedłuży nim zasięg nowych elektrycznych modeli

Silnik Wankla powraca. Mazda przedłuży nim zasięg nowych elektrycznych modeli

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Mazda zastosuje silniki wykonane w obecnie rzadko spotykanej technologii Wankla (z wirującym tłokiem) w roli dodatkowego generatora, przedłużającego zasięg modeli elektrycznych

Silnik Wankla w muzeum Mazdy. Fot. Taisyo/CC ASA 3.0

Silnik Wankla w muzeum Mazdy. Fot. Taisyo/CC ASA 3.0

W 2020 r. Mazda wprowadzi na rynek swoje pierwsze samochody o napędzie elektrycznym (EV). Posunięcie to zaplanowane jest w długoterminowym programie rozwoju technicznego firmy, nazwanym „Sustainable Zoom-Zoom 2030”.

Początkowo Mazda przedstawi dwa modele elektryczne zasilane z akumulatorów. W jednym z nich akumulator będzie jedynym źródłem energii. W drugim dodatkowo, w celu zwiększenia zasięgu, zastosowany zostanie mały i lekki, wyjątkowo cichy silnik Wankla.

Zadaniem silnika spalinowego w tym modelu będzie ładowanie akumulatora. Zwiększenie w ten sposób zasięgu pojazdu ma wyeliminować niepokój kierowcy o to, czy zapas energii wystarczy na dojechanie do celu. Niepokój taki jest obecnie problemem dla użytkowników znacznej części samochodów elektrycznych zasilanych wyłącznie z akumulatorów.

Małe rozmiary i wysoka moc jednostkowa silnika z wirującym tłokiem to atuty, które ułatwiają zmieszczenie go w pojazdach elektrycznych i użycie go do wielu stosowanych w nich rozwiązań technicznych. Producent zamierza także wykorzystać kompatybilność silnika Wankla z paliwami gazowymi: jednostka taka, dostarczająca w miarę potrzeb energii elektrycznej poprzez ładowanie akumulatorów, będzie przystosowana do zasilania gazem LPG (propan-butan).

Mazda szacuje, że do roku 2030 w 95 proc. produkowanych przez nią pojazdów źródłem napędu będą silniki spalinowe współpracujące z którąś z postaci napędu elektrycznego (pozostałe 5 proc. przypadać będzie na pojazdy elektryczne zasilane wyłącznie z akumulatorów).

ai