Connect with us

Badania

68 proc. kierowców zawodowych ma nadwagę i jest w grupie zagrożonej zawałem. To niebezpieczeństwo na drodze

Żywią się fast foodami, które popijają słodzonymi napojami. Nic więc dziwnego, że dwóm trzecim z nich grożą choroby sercowo-naczyniowe. A zawał kierowcy, który prowadzi wielotonową ciężarówkę, to śmiertelne niebezpieczeństwo dla wielu uczestników ruchu

Opublikowano

-

Żywią się  fast foodami, które popijają słodzonymi napojami. Nic więc dziwnego, że dwóm trzecim z nich grożą choroby sercowo-naczyniowe. A zawał kierowcy, który prowadzi wielotonową ciężarówkę, to śmiertelne niebezpieczeństwo dla wielu uczestników ruchu

Fot. Materiały Fundacji Truckers Life

Kierowcom zawodowym oprócz zdrowej diety brakuje także ruchu. U większość z nich jest ona ograniczona do czynności związanych z załadunkiem i rozładunkiem samochodu. Fot. Materiały Fundacji Truckers Life

Koło Naukowe Dietetyków z Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na zlecenie Fundacji Truckers Life przygotowało raport o stanie zdrowia polskich kierowców zawodowych. Na imprezach dla kierujących zawodowo samochodami ciężarowymi dietetycy przebadali 116 kierowców, sprawdzili też jak się odżywiają. Wyniki okazały się mało optymistyczne.

Pół miliona kierowców zagrożonych chorobami serca

Tylko 32 proc. przebadanych kierowców mogło się pochwalić prawidłową masą ciała. 38 proc. miało nadwagę, kolejne 25 proc. otyłość I stopnia. U 5 proc. badacze stwierdzili otyłość II stopnia.  Kierowcy zostali zbadani także pod kątem możliwości wystąpienia chorób serca. Tak zwany wskaźnik WHtR (Waist-to-heigh ratio) wykazał, że 68 proc. badanych kierowców znajduje się w grupie ryzyka wystąpienia schorzenia o charakterze sercowo-naczyniowym. W liczbach bezwzględnych oznacza, to że na ok. 700 tys. kierowców w Polsce blisko pół miliona jest w grupie ryzyka.

Skutkiem patologicznego nagromadzenia się w organizmie tkanki tłuszczowej są choroby, które często mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie życia. Są to m.in. cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, bezdech senny, choroba wieńcowa, udar mózgu, niewydolność serca, zwyrodnienia kręgosłupa i stawów. Spora część kierowców już zmaga się z cukrzycą i nadciśnieniem. Nadmierna masa ciała wpływa także na jakość snu i regeneracji, które rzutują na percepcję i szybkość reakcji na drodze.

Badacze nie mają wątpliwości, że kierowcy ze zrujnowanym zdrowiem i zagrożeni zawałem mogą być po prostu niebezpieczni na drodze.
Raport Fundacji Truckers Life wskazuje, że przeprowadzone na Zachodzie badania pokazują wzrastające ryzyko wypadków spowodowane nadwagą i otyłością. Przywołują badanie przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych „Relationship between obesity and driving” (Relacja między otyłością a jazdą samochodem).

Warzywa i owoce? Tylko trzy razy w tygodniu

Stan zdrowia kierowców zawodowych, to konsekwencja m.in. sposobu ich odżywiania się. Badacze sprawdzili diety kierowców oceniając wskaźnik natężenia cech diety prozdrowotnej (zawierającej różne grupy produktów m.in. mleko, produkty mleczne, białe mięso, ryby, jaja, owoce warzywa, strączki, produkty pełnoziarniste). W przypadku 90 proc. badanych dieta miała niskie natężenie cech diety prozdrowotnej. W przypadku 10 proc. średnie. Nie odnotowano natomiast kierowców mających dietę wysoce prozdrowotną.

Analiza wykazała, że kierowcy zbyt często sięgają po posiłki typu fast food i słodzone napoje zakupione najczęściej na stacjach benzynowych. Kierowcy przyznali także, że po owoce i warzywa sięgają trzy razy w tygodniu, podczas gdy dietetycy zalecający spożywanie trzech porcji warzyw i jednej porcji owoców każdego dnia.

Co jeść w drodze?

Dietetycy radzą, by kierowca ruszając w trasę wybierał chleb razowy na zakwasie, posiłki zawierające płatki owsiane, kaszę czy ryż. Zwracają uwagę, że mogą one służyć jako baza na sałatkę jaki dodatek do obiadu, a ugotowanie ryżu czy kaszy zajmuje nie więcej niż 30 minut. W prowiancie kierowcy powinny znaleźć się świeże warzywa i owoce lub ewentualnie owoce konserwowe czy suszone, które zaspokajają apetyt na słodycze. W samochodowym schowku kierowcy powinni tez mieć orzechy i nasiona, a dziennie wypijać 1,5-2 litrów wody niegazowanej. – Woda poprawia koncentrację podczas jazdy i zapobiega zmęczeniu – przypominają dietetycy w raporcie Fundacji Truckers Life.

Specyfika pracy kierowcy zawodowego sprawia, że nie ma zbyt wielu okazji do aktywności fizycznej. Statystyczny kierowca spędza za kierownicą do 50 godz. tygodniowo. Jego aktywność ogranicza się do załadunku czy rozładunku towaru. By mimo ciągłego bycia w drodze mieć okazję do wysiłku fizycznego Fundacja Truckers Life buduje przyparkingowe siłownie, z których można skorzystać w trakcie przerwy w drodze. W Europie powstało ich  ponad 100. Lokalizacje wszystkich siłowni można sprawdzić w specjalnej aplikacji #ACTIVETRUCKER. – Zmiana stylu życia kierowców ma realny wpływ na poprawę poziomu bezpieczeństwa na polskich i europejskich drogach – przypomina Fundacja Truckers Life.

AN