Connect with us

Filmy

69-latek jechał pod prąd na S5 i zginął w wypadku. Zmarła też 4-latka z innego auta

Opublikowano

-

69-letni kierowca jechał wczoraj pod prąd przez około 20 km trasą ekspresową S5 w Osówcu pod Bydgoszczą. Zderzył się z prawidłowo jadącym mercedesem. Senior zginął na miejscu. Zmarło też 4-letnie dziecko z pojazdu, który jechał prawidłowo

Po raz kolejny – bo było już wiele takich przypadków w Polsce – starszy kierowca jechał pod prąd drogą szybkiego ruchu. 69-latek w osobowym oplu poruszał się tak dramatycznie nieprawidłowo na trasie ekspresowej S5 niedaleko Bydgoszczy. Według wstępnej oceny policji jechał pod prąd prawie 20 km – od węzła w Stryszku aż do miejsca, w którym spowodował tragedię. W Osówcu uderzył w busa marki Mercedes. Nieprawidłowo jadący senior zginął na miejscu.

W drugim pojeździe strażacy musieli uwalniać zakleszczonych poszkodowanych. Kierowca mercedesa został ranny i w stanie ciężkim przewieziono go do szpitala. Do szpitala trafiła też podróżująca mercedesem 4-letnia dziewczynka. Niestety, jej życia lekarzom nie udało się uratować. Dziecko zmarło.

W Internecie zamieszczono nagranie, na którym widać kierowcę opla jadącego pod prąd. Chwilę później nagranie pokazuje już miejsce wypadku, gdzie pracują służby i gdzie lądował po poszkodowanych śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

 

bz