Connect with us

Filmy

Czy to było nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu?

Opublikowano

-

To najtrudniejsza sytuacja dla kierowców: czy można przejechać przez przejście, gdy pieszy przechodzi przeciwny pas ruchu, ale jest jeszcze daleko?

Jeden z kierowców nagrał sytuację z pieszym i opisał ją jako „nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu – 1500 zł”.

Jest to jednak najbardziej nietypowa z sytuacji, z którymi mogą spotkać się kierowcy w tych miejscach. Na filmie widać bowiem bardzo długie przejście dla pieszych. Zauważmy przy tym – że jest to przejście fatalnie usytuowane. Kierowca taki jak ten z nagrania, wypada na przejście prosto zza zakrętu. Przy tym krzewy znacząco utrudniają mu zobaczenie drugiej części przejścia.

Kierowca, który dojeżdża do tego przejścia, pieszego nadchodzącego z jego lewej strony zauważa dopiero tuż przed przejściem. A „zebra” jest bardzo szeroka. Ten kierowca decyduje się więc na przejechanie przez przejście mimo tego, że człowiek z jego lewej strony rozpoczął już przemierzanie przejścia.

Czy to wykroczenie? Czasem tak, a czasem nie

W przypadku tego nagrania trudno ocenić, czy to zachowanie kierowcy zmusiło pieszego do zwolnienia czy wręcz zatrzymania się na przejściu. Wydaje się, że do takiej sytuacji nie doszło. Zatem kierowca widział, że pieszy jest daleko, a pieszy nie poczuł się zagrożony. Nie zostało więc popełnione wykroczenie określone „nieustąpieniem pierwszeństwa pieszemu”. Bo to takie zachowanie kierowcy, które zmusi pieszego do powstrzymania się od ruchu, przyspieszenia albo zwolnienia kroku.

Warto jednak zauważyć, że kierowcy w takich sytuacjach zostawiają wszystko w rękach pieszych. To ich zachowanie, ich poczucie bezpieczeństwa na pasach, decydować będzie o tym, czy do wykroczenia dochodzi. Dlatego w takich sytuacjach najlepiej zachować się tak, jak podpowiada nam kultura. Można zatrzymać się i wyraźnie pokazać pieszemu, iż może bezpiecznie iść dalej po zebrze. Można też zwolnić do takiego stopnia i bezpiecznie przejechać, że pieszy nijak nie poczuje się zagrożony

luz