Connect with us

Filmy

Kilkuset pieszych kontra 40 kierowców. Kto powinien czekać dłużej?

Opublikowano

-

Kierowcy uważają, że to piesi powinni poczekać, aż oni przejadą, bo inaczej „tamują ruch”. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. W centrach miast to samochody tamują ruch pieszych

Pieszemu nic się nie stanie, jak chwilę poczeka. Pieszy nie powinien zmuszać kierowców co chwilę do hamowania. Płynność ruchu jest najważniejsza – to przekonania, które stale pojawiają się w debacie publicznej, gdy rozmawia się o relacji pieszy-kierowca w ruchu drogowym.

Tymczasem Warszawski Alarm Smogowy zobrazował coś, co większość kierowców woli pomijać, albo czego rzeczywiście nie rozumie. W miastach większość poruszających się po drogach stanowią piesi. Zatem to kierowcy bardziej tamują ruch. Nagranie z ulicy Nowy Świat w stolicy pokazuje to dobitnie. Obrazuje przy tym, że mimo takiego rozkładu ruchu w centrach, organizacja wciąż dopasowana jest do… mniejszości.

Na nagraniu widać to dobitnie. Kilkuset pieszych musi czekać, by wznowić swoje poruszanie się po mieście przekraczając przejście dla pieszych. I czekają tam 90 sekund. W tym czasie przez to przejście jezdnią przejeżdża zaledwie 40 samochodów. Z kolei setki pieszych dostają zielone światło na zaledwie 18 sekund. Czy to prawidłowe rozłożenie ruchu?

ai