Connect with us

Filmy

Kontrowersyjny spot miasta Tychy. Za złe zachowanie kierowców autobusów odpowiadają piesi?

Opublikowano

-

Miasto Tychy wykorzystało tiktokera z miejskiego autobusu do spotu o bezpieczeństwie. Pokazano pieszego, który oczekuje na wejście na pasy i kierowcę autobusu, który zachował się źle, bo musiał awaryjnie hamować. W filmie zaapelowano nie do kierowców, ale do… pieszych

Wydawałoby się, że wszyscy już w Polsce zrozumieli, jak dojeżdżać do przejść dla pieszych. Miasto Tychy właśnie pokazało, że  nie wszyscy. Chyba nie zrozumieli tego jeszcze kierowcy miejskich autobusów w tym mieście. Urzędnicy opublikowali bowiem na Facebooku spot, w którym pokazali niepoprawne zachowanie kierowcy dużego pojazdu i… pouczają w tej sprawie pieszych.

„Bo nawet taki miły kierowca jak ja może z Was zrobić marmoladę”

Spot miasta Tychy pokazuje jadącego autobusem Adrian Rzytkiego, który przedstawia się jako kierowca zawodowy i tiktoker. Pan Adam tłumaczy pieszym, że jedzie ciężkim samochodem, ważącym 13 ton. I radzi pieszym, żeby uważali wchodząc na przejście dla pieszych przed takim autobusem, bo – i tu robi się kontrowersyjnie – nawet taki „fajny kierowca jak tiktoker może zrobić z pieszego „marmoladę”.

Na filmie pokazana jest potem sytuacja, w której pieszy z parasolem stoi przed przejściem i ma wyraźny zamiar na nie wkroczyć.  Wtem do tego przejścia dojeżdża kierowca PKM Tychy, który hamuje awaryjnie i zatrzymuje się już na pasach. I tu pojawia się spory problem z tym, co zaprezentowano w spocie. Bowiem „fajny” kierowca autobusu nie ma innych przepisów niż kierowcy osobówek – powinien więc dojeżdżając do  przejścia zachować szczególną ostrożność, dostrzec czekającego tam pieszego, zwolnić tak, by nie narazić na niebezpieczeństwo ani jego, ani pasażerów, których wiezie. To się temu kierowcy zdecydowanie nie udało.

Miasto Tychy poucza jednak… pieszych, żeby nie wchodzili na przejścia przed autobusami, bo mogą zostać rozjechani. Owszem, piesi zawsze powinni zwrócić uwagę, czy kierowcy przed pasami zachowają się właściwie, czy – tak jak kierowcy PKM Tychy – mogą chcieć zrobić z nich marmoladę. Tylko w takiej sytuacji powinno się natychmiast zaplanować solidne szkolenia dla kierowców MPK Tychy. I w spocie wyjaśnić ich niezgodne z przepisami zachowanie.

luz