Connect with us

Filmy

Naraził dzieci. Wjechał autobusem na przejazd ignorując sygnały

Opublikowano

-

60-letni kierowca autobusu wiozący dzieci wjechał na przejazd kolejowy mimo zamykających się rogatek. Stracił prawo jazdy

Szalenie niebezpieczną jazdę kierowcy pokazała policja z Konina. 19 października mężczyzna wjechał na przejazd kolejowy w Pietrzykowie ignorując czerwony sygnały i zamykające się rogatki. Tylko o włos udało się uniknąć katastrofy. W autobusie były dzieci. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy i skierowali sprawę o ukaranie go do sądu.

Rok temu w Warlubiu zginął tak kierowca autobusu

W ubiegłym roku podobne zachowanie kierowcy autobusu szkolnego doprowadziło do zderzenia z pociągiem. W lutym 71-letni kierowca PKS Grudziądz – firmy wynajętej przez gminę Warlubie do dowozu dzieci – wjechał na przejazd i tam uderzył w niego pociąg pospieszny. Kierowca zginął. Ocalała jego pasażerka, która opuściła pojazd. Na szczęście jechał dopiero po dzieci.

Nagranie, które ujawniono w sieci, pokazało, że na przejeździe rogatki otworzyły się po przejeździe jednego pociągu. I zaraz zaczęły opadać, bo nadjeżdżał drugi pociąg. Tymczasem kierowca autobusu zaczął już wjeżdżać na przejazd. Gdy był na środku torów, rogatki opadły. I kierowca stanął.

Dopiero po 15 sekundach z autokaru wysiadła pasażerka w kamizelce odblaskowej. Najwyraźniej to ona próbowała wyłamać szlaban.

Po 33 sekundach od utknięcia kobieta dawała kierowcy znak, żeby wyjechał. Prawdopodobnie mogła już widzieć nadjeżdżający pociąg. Dopiero wtedy 71-latek ruszył, ale bardzo powoli. Nie zdążył. W 41 sekundzie od utknięcia za szlabanami w autobus szkolny wjechał rozpędzony pociąg.

ai