Connect with us

Prawo

Epokowa zmiana na polskich drogach. Sejm przegłosował nowe prawo ws. pieszych

Opublikowano

-

Posłowie przegłosowali przyjęcie nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, które narzuci kierowcom ostrożniejszy sposób poruszania się w okolicach przejść dla pieszych oraz ujednolici limit prędkości w obszarach zabudowanych i ustali obowiązkową bezpieczną odległość na drogach szybkiego ruchu

Poseł PiS Jerzy Polaczek, były minister transportu przekonywał w Sejmie, że zmiana prawa to ogromna szansa na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce Źródło: Sejm

Poseł PiS Jerzy Polaczek, były minister transportu przekonywał w Sejmie, że zmiana prawa to ogromna szansa na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce Źródło: Sejm

Posłowie przegłosowali dziś wieczorem w Sejmie rządowy projekt zmian Prawa o ruchu drogowym. Wprowadzi on epokowe zmiany na polskich drogach. – To olbrzymia szansa na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego – przekonywał poseł Jerzy Polaczek, sprawozdający prace Komisji Infrastruktury. I zachęcał parlamentarzystów do poparcia projektu.

Nowe zasady dopiero od 1 czerwca tego roku

Podczas prac w Sejmie projekt nie zmienił swojej rządowej postaci. Jedyną zmianą, którą wprowadzono – i na którą zgodzili się parlamentarzyści, było odsunięcie wprowadzenia nowych zasad w życie. Pierwotnie miały zacząć obowiązywać prawie natychmiast, czyli 14 dni od publikacji nowelizacji w Dzienniku Ustaw. To zmieniono i nowe prawo wejdzie w życie dopiero 1 czerwca tego roku.
Z nieoficjalnych informacji brd24.pl wynika, że odsunięcie wprowadzenia zmian w życie związane jest z problemem rządu w sprawie przygotowania odpowiedniej kampanii informacyjnej. Zajmująca się tym Krajowa Rada BRD w resorcie infrastruktury dawno temu rozstrzygnęła już przetarg na sporządzenie spotów radiowych i telewizyjnych, ale musi jeszcze ogłosić i rozstrzygnąć wielomilionowy przetarg na emisję tych materiałów w mediach. Prace związane z takim przetargiem i ewentualne odwołania podmiotów mogą spowodować, że potrzeba będzie na to nawet miesięcy.

Ustawa przegłosowana w Sejmie trafi teraz do Senatu. Po wyrażeniu zdania przez senatorów, Sejm zagłosuje nad ich ewentualnymi poprawkami. Potem ustawę czekać będzie już tylko podpis prezydenta. Jeśli ten proces się powiedzie – a wszystko na to wskazuje – kierowcy w Polsce będą musieli zacząć się zachowywać na drodze inaczej.

Co konkretnie zmieni się dla kierowców

Najważniejszą zmianą będzie doprecyzowany obowiązek kierowcy dotyczący zachowania się przed przejściem dla pieszych. Po kilkudziesięciu latach od niewłaściwego zaimplementowania Konwencji Wiedeńskiej w polskim prawie, teraz kierowca będzie miał w ustawie jasny nakaz zmniejszenia prędkości przed przejściem dla pieszych i nie narażania pieszych znajdujących się na przejściu, ale także tych dopiero na nie wchodzących. Już pieszy wchodzący będzie miał pierwszeństwo.

Z kolei pieszym nowelizacja zakaże używania telefonów komórkowych i „urządzeń elektronicznych”, ale tylko w sposób, który uniemożliwia im właściwą obserwację tego, co dzieje się na drodze – to ustawodawca wyraźnie zaznaczył.

Kolejna wielka zmiana dołączy Polskę do tego, co dekady temu przyjęła cała UE – w obszarze zabudowanym będzie w obowiązywała jedna prędkość maksymalna w dzień i w nocy – 50 km/h.

Na drogach ekspresowych i autostradach kierowcy zmuszeni zostaną do zachowywania bezpiecznej odległości wynoszącej połowę prędkości pojazdu wyrażoną w metrach. Nie będzie jednak obowiązywało to podczas manewru wyprzedzania. To w istocie uczyni ten przepis martwym, bo trudnym do wyegzekwowania.

luz