Connect with us

Prawo

„Ja wypiłem dopiero po wypadku” – będzie nowy bat na takich cwaniaków. Pozbawienie uprawnień

Opublikowano

-

Ministerstwo Sprawiedliwości w nowelizacji prawa zaplanowało nie tylko konfiskatę pojazdu pijanym kierowcom. Zaplanowało też narzędzie karania tych, którzy znikają i twierdzą, że napili się alkoholu dopiero po wypadku, który spowodowali. Za wypicie po wypadku, ale przed zbadaniem przez policję automatycznie będzie się tracić prawo jazdy na kilka lat, albo dożywotnio
Kierowca pijący alkohol w samochodzie. Fot. CC0

Napicie się alkoholu po wypadku – a przed zbadaniem przez służby – będzie skutkowało obligatoryjnym zakazem kierowania pojazdami na co najmniej trzy lata. W przypadku recydywistów – dożywotnio Fot. CC0

Największym działem przeciw pijanym kierowcom, który Zbigniew Ziobro wytoczył w ujawnionym wczoraj projekcie nowelizacji Kodeksu karnego, jest oczywiście konfiskata pojazdów. Ta dotknie każdego, kto zostanie przyłapany na kierowaniu pojazdem mechanicznym i będzie miał co najmniej 1,5 promila alkoholu w organizmie lub będzie prowadził pod wpływem środka odurzającego. Automatyczny przepadek pojazdu czeka też tych, którzy spowodują wypadek drogowy mając co najmniej 0,5 promila alkoholu w organizmie.
Wiadomo też, co będzie, gdy samochód nie jest własnością kierowcy, stanowi współwłasność małżeńską lub jest samochodem pracodawcy [CZYTAJ O TYM, KOMU I JAK SKONFISKUJĄ AUTO ZA JAZDĘ PO PIJANEMU].

Nie jechałem pijany, ja dopiero wypiłem ze stresu – no to tracisz prawo jazdy

Ministerstwo Sprawiedliwości znowelizowało też zapisy pozwalające na karanie tych, którzy spowodowali wypadek i twierdzą, że alkoholu napili się dopiero po fakcie np. ze stresu czy szoku. To znana strategia obrony, częsta u tych, którzy naprawdę prowadzą po pijaku, ale po wypadku mają szansę napełnić się wódką zanim przyjadą na miejsce odpowiednie służby.

Nowelizacja wprowadza dwie zmiany w paragrafie 2 i 3 art. 42 Kodeksu karnego. Zapisano w nich jasno, że wobec tego, kto spowoduje wypadek i potem spożyje alkohol lub zażywał środek odurzający – czyli przed podaniem go badaniu przez uprawniony do tego organ – sąd zastosuje zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów lub pojazdów określonego rodzaju na minimum 3 lata.

Surowsze podejście będzie w tej kwestii do recydywistów, którzy już wcześniej mieli na koncie wyrok za jazdę po pijanemu lub spowodowanie wypadku po pijanemu. Ci, jeśli po wypadku – przed badaniem na obecność alkoholu lub środka odurzającego – będą pić alkohol lub przyjmować środki odurzające, będą otrzymywać w sądzie dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

luz