Connect with us

Prawo

Konfiskata pojazdów, wyższe mandaty, OC zależne od wykroczeń. Projekt zmian trafi do rządu

Opublikowano

-

Długo przygotowywany projekt podwyżki kar za wykroczenia drogowe w końcu gotowy. Wiceminister infrastruktury zapowiedział, że nowelizacja trafi do rządowego zespołu już za tydzień. Według informacji brd24.pl plan zakłada podniesienie taryfikatora mandatów drogowych, ale nie tylko. Chodzi też o uzależnienie wysokości OC od mandatów za niektóre wykroczenia oraz o możliwość konfiskaty pojazdów tym, którzy jeżdżą mimo cofniętych uprawnień do kierowania
Mandat wystawiony przez policję. Źródło: policja.pl

Najwyższy mandat za wykroczenia drogowe w Polsce to dziś 500 zł Fot. Policja

W portalu brd24.pl ujawniliśmy już w kwietniu, że resorty infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji finalizują prace nad podniesieniem kar za wykroczenia na drogach. Stawki mandatów w Polsce nie wzrosły od ponad 20 lat i zaczęły mocno dostawać od obecnych zarobków.

Dziś wiceminister infrastruktury ujawnił w Sejmie, że gotowy projekt podwyższający kary trafi do rządowego zespołu legislacyjnego już za tydzień.

– Jeszcze w tym tygodniu Ministerstwo Infrastruktury złoży do zespołu, który zajmuje się rządową legislacją, projekt ustawy, który będzie zmieniał nie tylko sposób nakładania mandatów z fotoradarów, ale będzie też otwierał ścieżkę do tego, żeby za radykalne wykroczenia drogowe móc zmienić wysokość mandatów drogowych – powiedział w Sejmie wiceminister Rafał Weber.

Konfiskata pojazdu i wysokie stawki mandatów

Weber nie chciał ujawnić, co zaproponowało w zapisach Ministerstwo Infrastruktury. Portal brd24.pl dowiedział się nieoficjalnie, co zakłada projekt. Największym zaskoczeniem dla wielu może być propozycja konfiskaty pojazdu tym, którzy prowadzą samochód mimo zakazów prowadzenia pojazdów.

Projekt zakłada też znaczne podwyżki taryfikatora mandatów oraz powiązanie wysokości stawek OC z mandatami za niektóre wykroczenia drogowe. Kierowcy, którzy otrzymują mandaty np. za przekraczanie prędkości musieliby płacić wyższe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.

Nowelizacja Ministerstwa Infrastruktury ma zawierać też przygotowywaną od prawie dwóch lat zmianę dotyczącą karania za wykroczenia zarejestrowane przez fotoradary. Odpowiedzialność ponosić ma właściciel pojazdu, który będzie miał jednak termin na ewentualne wskazanie, czy ktoś inni nie kierował jego pojazdem.

Nie wiadomo, czy wszystkie propozycje przygotowane w resorcie infrastruktury utrzymają się w projekcie, który potem dopiero publicznie pokaże rząd. Źródła portalu brd24.pl wskazują, że przy poprzedniej nowelizacji dotyczącej pierwszeństwa pieszych część zapisów została podczas prac rządowych storpedowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Wykasowano wówczas m.in. zapis o odbieraniu prawa jazdy na trzy miesiące także kierowcom, którzy przekraczają prędkość o ponad 50 km/h również poza obszarem zabudowanym.
Zdaniem naszych informatorów resort sprawiedliwości w sprawie podwyżek kar drogowych też nie będzie z pewnością stał po stronie zmian, a raczej będzie próbował je ograniczać. Nikt nie jest więc w stanie powiedzieć, na jakie ostatecznie zmiany zdecyduje się rząd Mateusza Morawieckiego.

luz