Connect with us

Społeczeństwo

2020 rok na drogach – czyli jak Chińczycy poprawili nam bezpieczeństwo

Opublikowano

-

Po lekturze policyjnych danych o wypadkach drogowych mamy trzy wiadomości, ale tylko jedną dobrą. Dobra: w 2020 r. wypadków było dużo mniej niż rok wcześnie. Zła: nie ma to żadnego związku z planami BRD rządu, a z wirusem z Chin. Druga zła: wpływ pandemii na redukcję wypadków właśnie się skończył

W 2020 r. wypadków było mniej niż rok wcześniej o 22,2 proc.; zabitych o 14,4 proc.; rannych o 25,4 proc. (w tym ciężko rannych o 17 proc.); kolizji o 16 proc. Problem w tym, że te redukcje w żaden sposób nie są związane z rządowym Narodowym Planem BRD 2013-2020. Jeśli mielibyśmy więc szukać ojców tego „sukcesu” na drogach, to znajdziemy go najprędzej w Chinach – skąd na cały świat rozprzestrzenił się koronawirus.
Obserwujemy też coś smutnego – redukcja wypadków drogowych w związku z COVID-19 skończyła się wraz z domknięciem „roku covidowego”, który trwał od trzeciej dekady marca 2020 do połowy marca 2021.

Wykres 1. Redukcja ofiar śmiertelnych w okresie 1 styczeń 2020 – 30 kwietnie 2021

Jak wynika z powyższego wykresu nr 1, rok covidowy w BRD trwał od 22 marca 2020 do 14 marca 2021 (odcinek AD). W całym tym okresie największy spadek liczby ofiar śmiertelnych osiągnął poziom -570. Z tego -418 przypada na rok 2020, a -152 na okres od 01.01.2021 do 14.03.2021. Dane wstępne o wypadkach drogowych za kwiecień 2021 pokazują, że to koniec pozytywnych zmian.

Warto zauważyć, iż spadek ofiar śmiertelnych nie był jednostajny w całym roku pandemicznym. Wyraźnie zaznaczają się trzy etapy:

od 22 marca do 5 września (odcinek AB) – okres spadku, duża redukcja ofiar śmiertelnych;

od 6 września 2020 do 13 stycznia 2021 (odcinek BC) – okres stagnacji, brak redukcji ofiar śmiertelnych;

od 14 stycznia do 14 marca (odcinek CD) – okres spadku, duża redukcja ofiar śmiertelnych.

od 15 marca do końca marca 2021 ujawnił się okres stagnacji (odcinek DE), a od 1 kwietnia (obszar na prawo od punktu E na wykresie) obserwujemy nieduży wzrost ofiar śmiertelnych ws. do podobnego okresu 2020 r.

Dynamikę zmian i korelacje dobrze jest rozpatrywać za pomocą dwóch wskaźników, w których wyeliminowano różnice, co do długości miesiąca. Wskaźniki te definiujemy jako: średnia wypadków i średnia ofiar śmiertelnych na dzień – w danym miesiącu kalendarzowym. Przyjęcie takiego punku analizy danych natychmiast pokazuje iż luty, który zazwyczaj charakteryzuje się najniższą liczbą ofiar śmiertelnych – z powodu mniejszej liczby dni kalendarzowych – wcale nie jest najbezpieczniejszym miesiącem w roku. Według zdefiniowanych wskaźników, to styczeń jest miesiącem najbezpieczniejszym (wykres 2).

Wykres 2. Średnia wypadków na dzień w miesiącu

W 2020 r. w marcu i kwietniu (pierwszy lockdown) obserwujemy spadek średniej liczby wypadków na dzień. W następnych miesiącach, pomimo jeszcze obowiązujących restrykcji dot. swobodnego przemieszczania się (maj) obserwujemy wzrost wypadków, który trwa z różnym natężeniem do września.

Październik i listopad to ponownie redukcja wypadków z tym, że w październiku obserwujemy silną korelację ujemną miedzy wypadkami, a ofiarami śmiertelnymi (wykres 3.). Liczba ofiar śmiertelnych przewyższa nawet tę z października 2019 r. o 10 proc. Z raportu rocznego Policji za 2020 r. wynika, iż przyrost ofiar śmiertelnych w tymże miesiącu nastąpił w grupie kierujących pojazdami mechanicznymi, natomiast wśród niechronionych uczestników ruchu drogowego (piesi i rowerzyści) liczby ofiar śmiertelnych były praktycznie takie same jak w październiku 2019.

Od stycznia 2021 r. średnia wypadków na dzień oscyluje w granicach 40. Należy się jednak spodziewać, że od maja wskaźnik ten przyjmie kontynuację krzywej z 2020 r. Moc pandemii w poprawie BRD wyczerpała się z końcem marca 2021 r., chyba, że wejdziemy w strefę jeszcze mocniejszych restrykcji dotyczących swobodnego poruszania się.

Wykres 3. Średnia ofiar śmiertelnych na dzień w miesiącu

Biorąc pod uwagę rok 2021 zauważamy, iż luty charakteryzuje się dużym spadkiem ofiar śmiertelnych. Spadek jest chwilowy, gdyż już w marcu wskaźnik osiąga wartość bliską 5 i na koniec kwietnia, z dużym prawdopodobieństwem przekroczy ten poziom. Oznacza to, że w kwietniu 2021 będzie więcej ofiar śmiertelnych na polskich drogach niż w kwietniu 2020.

Wykres 4. Różnica w ofiarach śmiertelnych w okresie 1 stycznia – 30 kwietnia 2021 r. i 2020 r.
(na lewo od czerwonej linii – dane rzeczywiste, na prawo – symulacja 11.04-30.04)

Wiesław Migdałek