Connect with us

Społeczeństwo

Nie bądź baranem na drodze! – nowa kampania CANARD

CANARD rozpoczął kampanię społeczną towarzyszącą budowie systemu nadzoru: fotoradarom, rejestratorom przejazdu na czerwonym świetle i odcinkowym pomiarom prędkości

Opublikowano

-

CANARD rozpoczął kampanię społeczną towarzyszącą budowie systemu nadzoru: fotoradarom, rejestratorom przejazdu na czerwonym świetle i odcinkowym pomiarom prędkości

Zwolnij! Nie bądź baranem na drodze. Fot. CANARD

Milionowym inwestycjom w systemy nadzoru kierowców towarzyszyć będzie też kampania Centrum Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Na takie działania CANARD ma ok. 4 mln zł, które musi wydać do końca roku. Zajmuje się tym agencja PR Parter of Promotion.

Kilka dni temu zaprezentowano publicznie spoty, które mają uświadomić kierowcom, że łamanie przepisów może się skończyć tragicznie. Reklamówki – jak i towarzyszące kampanii billboardy – wykorzystują postać barana. Dlaczego? Bo to słowo, którym kierowcy często określają innych, źle zachowujących się na drodze.
W zeszłorocznym raporcie przygotowanym przez Instytut Badawczy Millward Brown przy współpracy z Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego dowiedziono, że jednymi z najczęściej potocznie stosowanych określeń na kierowców przekraczających dozwoloną prędkość są „wariat” (52 proc. wskazań respondentów) oraz „baran” (38 proc. respondentów).

Wykorzystanie takiej alegorii za trafne uważa dr Andrzej Markowski ze Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce. –  Polacy coraz częściej postrzegają łamanie przepisów ruchu drogowego jako działanie nieodpowiedzialne i godne potępienia – mówi dr Markowski. – W tym kontekście właściwe jest wykorzystanie określenia słowa „baran” wobec kierowcy, który popełnia poważne wykroczenia, zagrażające bezpieczeństwu uczestników ruchu. Określenie to ma bowiem zdecydowanie negatywne konotacje i kojarzy się z zachowaniem irracjonalnym, nieodpowiedzialnym, a także szkodliwym społecznie – zaznacza.

Drugi ze spotów ma przekonać kierowców, że budowany system, który wyłapuje tych niestosujących się do przepisów, jest potrzebny.
Zdaniem przedstawicieli CANARD Polacy w coraz większym stopniu deklarują  już zrozumienie i poparcie dla automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. W wymienionym już wcześniej badaniu przeprowadzonym przez Instytut Badawczy Millword Brown 66 proc. respondentów uznało fotoradary za istotny element wpływający na poprawę bezpieczeństwa na drogach, w szczególności w miejscach niebezpiecznych bądź przy obiektach użyteczności publicznej. 94 proc. badanych uważało, że fotoradary powinny znajdować się w okolicy szkół i przedszkoli, a 93 proc. było przekonanych, że  fotoradary są potrzebne w miejscach, gdzie często dochodzi do wypadków drogowych (85 proc. badanych akceptuje fotoradary w pobliżu przejść dla pieszych, przy których nie ma sygnalizacji świetlnej, a 59 proc. widzi zasadność instalacji fotoradarów w małych miejscowościach).

Kampania „Bezpiecznie na drogach” ma być obecna w mediach do końca września 2015 roku. Oprócz spotów telewizyjnych prezentowane będą też spoty radiowe, materiały w prasie, Internecie i na nośnikach wielkoformatowych.