Connect with us

Społeczeństwo

Bądź dobrym kierowcą #3: Migać czy nie migać? Czyli skrzyżowanie z tzw. łamanym pierwszeństwem przejazdu

Skrzyżowania, na których pierwszeństwo przejazdu przebiega inaczej niż na wprost, są oznaczone żółtą tabliczka, która powinna ułatwiać zrozumienie zasad ruchu drogowego w danym miejscu. Tymczasem wielu kierowców wciąż nie wie, jak się tam zachować – zwłaszcza, gdy chodzi o używanie kierunkowskazów

Opublikowano

-

Skrzyżowania, na których pierwszeństwo przejazdu przebiega inaczej niż na wprost, są oznaczone żółtą tabliczka, która powinna ułatwiać zrozumienie zasad ruchu drogowego w danym miejscu. Tymczasem wielu kierowców wciąż nie wie, jak się tam zachować – zwłaszcza, gdy chodzi o używanie kierunkowskazów

Kierunkowskaz w samochodzie Fot. CC0

Kierunkowskaz w samochodzie Fot. CC0

Tabliczka T-6, czyli żółty kwadrat, na którym grubszą linią zaznaczony jest przebieg drogi z pierwszeństwem przejazdu, spotykana jest dość często na polskich drogach. Jest ustawiana tam, gdzie droga z pierwszeństwem nie ma naturalnego ciągu na wprost i trzeba kierowcom pokazać jej kierunek.

Takie skrzyżowania nie powinny być więc trudne dla kierowców. A jednak okazuje się, że są. Zwłaszcza dla tych, którzy egzamin na prawo jazdy zdawali wiele lat temu. Bo kiedyś inaczej uczono używania kierunkowskazów przy przejeżdżaniu przez takie skrzyżowania. Wątpliwości dotyczące tego, co, jak i kiedy sygnalizować, ma również wielu młodych kierowców.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że wielu internetowych blogerów – a co gorsza, nawet dziennikarzy motoryzacyjnych – przedstawia sytuację przejazdu przez takie skrzyżowanie niezgodnie z przepisami ruchu drogowego.

Znak T6a - tabliczka wskazująca rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem

Znak T6a – tabliczka wskazująca rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem

Efekt nieświadomości kierowców jest taki, że dziś na skrzyżowaniach z tabliczką T-6 kierowcy sygnalizują różne manewry – jedni sygnalizują zmianę kierunku jazdy poruszając się drogą z pierwszeństwem, inni nie włączają kierunkowskazu, gdy zamierzają dalej jechać drogą z pierwszeństwem, kolejni włączają kierunkowskaz, gdy jadą na wprost i w ten sposób zjeżdżają z ze zmieniającej przebieg głównej drogi.

Pierwszeństwo i kierunek

To jak to robić właściwie? Bardzo prosto. Zapamiętać trzeba tylko jedną ważną rzecz – na takim skrzyżowaniu droga z pierwszeństwem zmienia kierunek. A jeśli kierowca na drodze zmienia kierunek – to prawo zobowiązuje go do zasygnalizowania tego przed podjęciem manewru. Mówi o tym art. 22 ust. 5 Prawa o Ruchu Drogowym: „Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru”.

Taka jest oficjalna wykładnia Ministerstwa Infrastruktury [czytaj stanowisko resortu]. Co z niej wynika?

Po pierwsze, jeśli droga z pierwszeństwem przejazdu zmienia kierunek – to jeśli kierowca zamierza się nią dalej poruszać, przed wjazdem na skrzyżowanie musi zasygnalizować to innym uczestnikom ruchu i włączyć odpowiedni kierunkowskaz.

Po drugie, jeśli zjedzie z drogi z pierwszeństwem przejazdu, ale nie zmienia kierunku jazdy, bo jedzie na wprost, kierowca nie musi niczego sygnalizować – zwłaszcza, że do tej pory nie wymyślono czegoś takiego jak „prostowskaz” – do sygnalizowania, że jedzie się prosto przed siebie…

Po trzecie, jeśli kierowca jedzie na takim skrzyżowaniu drogą podporządkowaną, ale pojedzie dalej drogą
z pierwszeństwem na wprost, to także nie musi niczego sygnalizować – choć oczywiście musi dostosować się do tego, kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Gdy taki kierowca będzie wjeżdżał na drogę, która zmienia kierunek, musi to wcześniej to zasygnalizować.

W skrócie: jadę prosto – nie włączam kierunkowskazu; skręcam na skrzyżowaniu z tzw. łamanym pierwszeństwem przejazdu – włączam kierunkowskaz.

Jeśli wydaj się komuś, że to tylko drobiazg, musi uświadomić sobie jedną rzecz: najwięcej wypadków w Polsce jest efektem tego, że ktoś nie zachowuje pierwszeństwa przejazdu. Dopiero drugą główną przyczyną wypadków jest jazda z nadmierną prędkością.

Tekst opracowany w ramach kampanii edukacyjnej BRD24.PL i Continental – „Bądź dobrym kierowcą”.
badz-dobrym-kierowca-belka2