Connect with us

Społeczeństwo

Gorzów. Spalił samochód kierowcy, bo nie ustąpił mu pierwszeństwa na przejściu

Opublikowano

-

37-letni mężczyzna zakradł się i w nocy spalił samochód w centrum Gorzowa Wielkopolskiego. Tłumaczył, że była to zemsta za to, że kierowca nie ustąpił mu pierwszeństwa na pasach

28 kwietnia w nocy przy ulicy Chrobrego spalił się osobowy volkswagen. Policjanci od razu ustalili, że było to podpalenie. Sprawca przed podłożeniem ognia naniósł na auto napisy. Właściciel nie wiedział, kto mógł zniszczyć jego samochód, wyceniony na ponad 50 tysięcy złotych.

Policja zabezpieczyła monitoring. Na nagraniach widać, że jakiś mężczyzna oblał auto łatwopalną cieczą i podpalił. Potem zadowolony odszedł. Dzięki pracy operacyjnej kryminalnych, ustalono tożsamość podpalacza. W sobotę (11 maja) funkcjonariusze zatrzymali 37-latka na terenie miasta. Podejrzany miał przy sobie między innymi łatwopalną ciecz i zapalniczki. Mężczyzna został przewieziony do gorzowskiej komendy. Usłyszał zarzut zniszczenia mienia, za co grozi do pięciu lat więzienia. Twierdził, że motywem podpalenia była wcześniejsze zajście – użytkownik volkswagena miał nie ustąpić mu pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. W sprawie 37-latka prokurator złożył wniosek o tymczasowy areszt, do którego przychylił się sąd. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami.

bz