Connect with us

Społeczeństwo

Kompilacja zderzeń z holenderskich dróg. Widzicie różnicę między filmami z polskich tras?

Opublikowano

-

W sieci można zobaczyć wiele nagrań wypadków z polskich dróg. Są też kompilacje wypadków np. z dróg holenderskich. To, co dzieje się na drogach w Holandii, jest jednak zupełnie inne. Dlaczego?

Filmów z polskich dróg na YouTube oglądać można tysiące. Jest na nich wiele kolizji, wypadków, scen mrożących krew w żyłach. Jak to jednak wygląda w innych krajach?

Sprawdziliśmy popularną kompilację wypadków z holenderskich dróg. Większość sytuacji to zupełnie inne zdarzenia niż te, które obserwujemy na filmach z Polski. Przede wszystkim – nie ma tam prawie filmików ze zderzeń czołowych. Po drugie, nie są to dramatyczne wypadki, w których samochody zostają zmiażdżone, a pasażerowie wyrzuceni na zewnątrz. Dlaczego? Chyba głównie dlatego, że Holendrzy nie pędzą tak po drogach jak Polacy. Mają więc dużo więcej czasu na reakcję. Są ostrożniejsi. A gdy już do zderzeń dochodzi, to prędkości nie są tak zabójcze jak w Polsce, więc i efekt tych zderzeń nie jest tak radykalny.

To widać też w statystykach dotyczących liczby zabitych w wypadkach na milion mieszkańców. W ubiegłym roku – lepszym wskaźnikowo przez lockdowny – w Polsce w wypadkach drogowych ginęło średnio 65,6 osób na milion, w Holandii – 35.

ai