Connect with us

Społeczeństwo

Konkolewski domagał się, by piesi podnosili rękę przed wejściem na pasy. Jak sam wchodzi?

Opublikowano

-

Były policjant drogówki Marek Konkolewski przy zmianie prawa dla pieszych domagał się, by mieli obowiązek sygnalizować zamiar wejścia podniesieniem ręki. Krytykował nowe przepisy, które takiego obowiązku nie zawarły. Teraz w Faktach TVN został nagrany, jak wchodzi na przejście… i nie podnosi ręki, by zasygnalizować kierowcy swój zamiar

Marek Konkolewski kiedyś w mediach reprezentował polską drogówkę. Dziś, choć już na policyjnej emeryturze, wciąż zabiera głos jako ekspert ruchu drogowego. Media często pytało go o opinię w sprawie zmiany prawa dotyczącego ustępowania pieszym na przejściach.

Konkolewski jak mantrę powtarzał to, co dekadę wcześniej niektórzy posłowie w Sejmie – że pieszy powinien mieć obowiązek zasygnalizowania chęci wejścia na pasy poprzez podniesienie ręki. Taki obowiązek w UE ma dziś jeden kraj – Bułgaria. To jeden z trzech krajów Unii, w którym jest jeszcze więcej wypadków i drogowych śmierci niż w Polsce.

Były policjant ma jednak swój pogląd ugruntowany. I nawet po przyjęciu nowych przepisów w Polsce, krytykował fakt, że zabrakło w nim zmuszenia pieszych do wznoszenia rąk.
– Gdyby w tym przepisie znalazł się przepis, że kierujący ma prawny obowiązek ustąpienia pieszemu, który znajduje się, stoi przed przejściem i sygnalizuje zamiar przejścia na drugą stronę ulicy poprzez podniesienie lewej albo prawej ręki, sytuacja byłaby prosta, oczywista – przekonywał Marek Konkolewski w „Faktach” TVN 30 maja 2021 r., czyli dzień przed wejściem w życie zmiany prawa. I dodawał: – Moim zdaniem tak jak kierowca, pieszy powinien sygnalizować zamiar, podkreślam – zamiar skorzystania z pierwszeństwa poprzez poprzez podniesienie ręki.

Najlepszą puentą do propozycji Marka Konkolewskiego okazał się jego wczorajszy występ także w „Faktach” TVN, gdzie krytykował zachowania pieszych m.in. bon motem „praw fizyki się nie zmieni”.
Otóż przed wejściem „setki” z Konkolewskim pokazano go przechodzącego przez przejście. Były policjant postulujący obowiązkowe podniesienie ręki, by zasygnalizować kierowcy swój zamiar przejścia przez pasy, stanął, grzecznie się rozejrzał i… nie podniósł ręki, by pokazać kierowcy, że chce przejść.
Co mogło być zaskakujące dla Konkolewskiego, kierowca w jakiś niezwykły sposób jednak domyślił się, że emerytowany policjant na krawężniku zaraz znajdzie się na pasach i ustąpił mu pierwszeństwa. Konkolewski podniósł rękę, ale już na środku pasów – w geście podziękowania kierowcy…

Oto nasz skrótowy materiał filmowy:

luz