Connect with us

Społeczeństwo

Mandatowa rewolucja. Za zgłoszenie wykroczenia dostają połowę wartości mandatu

Stolica Tajlandii wprowadziła nowe prawo. Od teraz ten, kto zgłosi wykroczenie kierowcy w Bangkoku, dostaje od miasta połowę wartości mandatu. Maksymalna grzywna wynosi tam ok. 550 zł

Opublikowano

-

Stolica Tajlandii wprowadziła nowe prawo. Od teraz ten, kto zgłosi wykroczenie kierowcy w Bangkoku, dostaje od miasta połowę wartości mandatu. Maksymalna grzywna wynosi tam ok. 550 zł

Łamiący prawo na ulicach Bangkoku muszą teraz bardziej się pilnować. Fot. pixabay/CC0

Łamiący prawo na ulicach Bangkoku muszą teraz bardziej się pilnować. Fot. pixabay/CC0

Tę niezwykłą regulację zaproponowano w kwietniu. Teraz, jak poinformował  portal khaosodenglish.com, weszła w życie. Według nowych przepisów każdy, kto zgłosi wykroczenie przeciw „publicznej czystości i porządkowi” w Bangkoku – czyli od wywrócenia kosza na śmieci po nieprawidłowe parkowanie samochodem czy motocyklem – otrzymuje nagrodę. Zgłaszający w ciągu 60 dni od poinformowania miejscowej administracji, otrzymuje połowę kwoty, na którą opiewał będzie mandat dla winnego.

Mieszkańcy mogą zgłaszać wykroczenia pocztą, faksem, telefonicznie lub przy użyciu środków komunikacji elektronicznej. Najwyższa grzywna w Bangkoku wynosi 5000 bahtów – czyli ok. 550 zł.

Gdyby polskie służby rozpoczęły akcję dzielenia się grzywną z mandatów za wykroczenia na drogach, wielu Polaków mogłoby w krótkim czasie zostać milionerami. A na drogach z pewnością zrobiłoby się bezpieczniej. Może warto spróbować?

ai