Connect with us

Społeczeństwo

Marcin Najman jeździł mimo zakazu prowadzenia pojazdów? Znamy kulisy

Opublikowano

-

Zawodnik MMA Marcin Najman miał orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na rok – do września 2022 r. Tymczasem często widywany był za kierownicą samochodu, a w kwietniu zatrzymali go w aucie policjanci. Ma odpowiedzieć za złamanie zakazu przed sądem
Marcin Najman, zawodnik MMAFot. Flickr/Fryta 73/CC BY 3.0

Marcin Najman, zawodnik MMAFot. Flickr/Fryta 73/CC BY 3.0

O zatrzymaniu Marcina Najmana przez drogówkę poinformował „Superexpress”. Policja złapała go za kierownicą Jaguara FX. Tymczasem od 21 września 2021 r. Najman miał orzeczony przez sąd roczny zakaz prowadzenia pojazdów.

Portal brd24.pl ustalił, za co Sąd Rejonowy w Częstochowie miał zakazać zawodnikowi MMA prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sprawa Najmana z września ubiegłego roku dotyczyła przestępstwa z arty. 180a Kodeksu karnego. To oznacza, że jeździł mimo cofniętych mu uprawnień do kierowania pojazdami.

„Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Częstochowski sąd orzekł wobec zawodnika MMA roczny zakaz prowadzenia pojazdów – do 21 września 2022 r., zapłatę 3 tys. zł nawiązki. Postępowanie umorzył na trzy lata. Przyczyny umorzenia nie są jasne. Sąd przywołał m.in. przepis, który mówi, że może to zrobić, jeśli wina i społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna, a postawa sprawcy pozwala przypuszczać, że pomimo umorzenia będzie się on zachowywał zgodnie z prawem.

To zastanawiające podstawy umorzenia. Najman bowiem sam przyznawał, że stracił prawo jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych. Zatem był na drodze tak niebezpieczny, że właściwe organy nadzoru odebrały mu prawo do prowadzenia pojazdów. W dodatku wsiadając za kierownicę mimo odebranych uprawnień udowodnił, że nie dba o prawo.

Według „Superexpressu” po zatrzymaniu przez policję Najman będzie miał sprawę sądową za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. „Marcin N. oskarżony jest o to, że w dniu 2 marca 2022 roku, w Warszawie nie zastosował się do ciążącego na nim zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie obowiązującego od dnia 21/09/2021 r. do dnia 21/09/2022 r. w ten sposób, że prowadził w ruchu lądowym samochód marki Jaguar XF tj. o czyn z art. 244 kodeksu karnego. Aktualnie sprawa oczekuje na wyznaczenie terminu rozprawy” – cytuje gazeta biuro prasowe Sądu Okręgowego w Warszawie.

Sam Najman tłumaczy dziennikarzom, że jego zdaniem umorzenie postępowania dotyczyło także jego zakazu prowadzenia pojazdów. A przynajmniej tak to zrozumiał…

luz