Connect with us

Społeczeństwo

Marianna Schreiber pokazała w Internecie nogi i dostała lajki. A powinna dostać klapsa

Opublikowano

-

Internetowa celebrytka zamieściła w sieci zdjęcie swoich nóg. Część jej fanów jest zachwycona. Jednak równie wielu wyraża zdumienie, że w XXI wieku ktoś jeszcze nie wie, jak niebezpiecznie jest kłaść nogi na poduszce powietrznej podczas podróży samochodem

Mariann Schreiber, żona posła PiS z Bydgoszczy (w tym roku para poinformowała o rozstaniu) w ostatnich latach tak zwracała na siebie uwagę w sieci, że wykreowała się na celebrytkę, której profil na portalu X śledzi dziś blisko 50 tys. osób. U szczytu swej popularności rozpoczęła karierę w walkach cudaków tzw. freak fight w klatkach.

Dziś rano Schreiber wstawiła coś dla swoich fanów – którzy często komplementują jej ciało. Tym razem pokazała nogi. Napisała, że wraca samochodem do Warszawy. I dodała „Najważniejsze są szczęśliwe powroty”.

 

Jednak patrząc na zdjęcie, które zamieściła, trudno uznać, że celebrytce zależy na szczęśliwym powrocie do domu. Zauważyła to zresztą część komentujących jej wpis – odmienna od gawiedzi, która zachwycała się wyglądem kobiecych nóg.

Mimo wieloletnich kampanii i wspominania o tym w mediach, Schreiber jako pasażerka samochodu zaprezentowała fatalny pomysł na podróżowanie. Trzeba o tym wspomnieć, ponieważ w zaczynającym się sezonie urlopowym, jeszcze wiele kobiet może mieć taki pomysł na pozycję podczas podróży.

Dlaczego to zły pomysł? Marianna Schreiber trzyma nogi przed sobą, na kokpicie auta. To miejsce, w którym lokowana jest poduszka powietrzna dla pasażera pojazdu. Taka poduszka wspomaga działanie pasów bezpieczeństwa i w razie zderzenie, uruchamiana przez czujniki, wybucha z gigantyczną prędkością ok. 300 km/h, by napełnić się w 40 ms i zabezpieczyć człowieka w aucie. Trzymanie nóg w tym miejscu jest narażaniem własnego życia. W przypadku kolizji, poduszka powietrzna uderzając w nogi może spowodować zgon lub poważnie zranić.

Nogi wbite w głowę. Graine Kelly od lat przestrzega celebrytów, przed pokazywaniem takiego podróżowania

Gráinne Kealy przestrzega dziś wszystkich, którzy jako pasażerowie podróżują z nogami położonymi na desce rozdzielczej samochodu Fot. Gráinne Kealy/Facebook

Gráinne Kealy przestrzega dziś wszystkich, którzy jako pasażerowie podróżują z nogami położonymi na desce rozdzielczej samochodu Fot. Gráinne Kealy/Facebook

Kilka lat temu w portalu brd24.pl opisywaliśmy historię Irlandki Grainne Kealy, która za przestrzeganie innych przed takim zachowaniem została uhonorowana nagrodą Road Safety Authority – tamtejszej rządowej agencji, która promuje bezpieczeństwo na drodze.

Grainne wiele lat temu jechała ze swoim chłopakiem samochodem trzymając nogi tak, jak Marianna Schreiber. Kierowca wpadł w poślizg, uderzyli w ścianę. Chłopakowi nie stało się nic. Dziewczyna skończyła z ciężkimi obrażeniami. Poduszka powietrzba wepchnęła jej nogi w stronę twarzy. Uderzenie było tak silne, że Grainne Kealy miała połamane wszystkie kości twarzy, wybite dwa zęby. W szpitalu okazało się, że w efekcie wycieka jej płyn mózgowo-rdzeniowy. Lekarze musieli usunąć jej kość czołową. Bez tej kości każde uderzenie w głowę było dla niej bardzo groźne.

Kobieta już wtedy zwracała uwagę, że jazda z nogami na desce rozdzielczej jest promowana przez celebrytów na ich profilach w mediach społecznościowych. Złościło ją dokładnie to, co zrobiła na X Marianna Schreiber. – Myślę, że celebryci nie zdają sobie sprawy jaka niebezpieczna jest taka jazda, a mogą wpływać na innych, którzy będą podróżować w ten sam sposób – mówiła w mediach Kealy.