Connect with us

Społeczeństwo

Na wszystkich ulicach Brukseli maksymalnie 30 km/h. Władze przegłosowały

Opublikowano

-

To już pewne, od stycznia przyszłego roku na wszystkich ulicach Brukseli będzie można jechać najwyżej 30 km/h. Tylko niektóre trasy będą miały oznakowaniem podniesioną prędkość dopuszczalną

Znak Strefa Tempo 30 Fot. Manfred Sauke/CC ASA 3.0

Znak Strefa Tempo 30 Fot. Manfred Sauke/CC ASA 3.0

Ten plan władz Brukseli zapowiadaliśmy kilka miesięcy temu. Teraz to już pewne. W ubiegły czwartek przegłosowano część większego planu „Good Move”, czyli projekt „City 30”. Tym sposobem dopuszczalna prędkość na wszystkich ulicach w mieście docelowo od stycznia 2021 r. będzie wynosić 30 km/h.

Takiej prędkości maksymalnej przestrzegać będą musieli nie tylko kierowcy samochodów, ale również kierowcy motocykli, skuterów, pojazdów elektrycznych czy rowerzyści.

Już od końca września tego roku zacznie się w Brukseli usuwanie znaków, którymi do tej pory wyznaczano strefy „Tempo 30”, na których obowiązywała lokalnie niższa dopuszczalna prędkość. Wszystkie mają zniknąć do marca 2012 r.

Oczywiście będą też w mieście ulice np. drogi wylotowe, na których będzie dopuszczalna prędkość wyższa niż 30 km/h np. 50 km/h czy 70 km/h. Ta prędkość będzie podwyższona poprzez ustawienie odpowiedniego oznakowania. Mapa z drogami, na których wyjątkowo zostanie dopuszczony szybszy ruch, ma zostać opublikowana pod koniec maja.

Do tej pory wiele miast w Europie, ale i w Polsce wprowadzało lokalne strefy „Tempo 30”. Ponieważ – jak wskazuje raport ETSC – 70 proc. ofiar wypadków w miastach to niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, wieloletnie doświadczenie wskazują, że w ścisłych centrach, w miejscach wzmożonego ruchu pieszych, zdecydowanie strefy „Tempo 30” poprawiają bezpieczeństwo ruchu drogowego. W Polsce Katowice po wprowadzeniu strefy zanotowały tam spadek wypadków aż o 41 proc.

Wprowadzanie stref „Tempo 30” polegające jedynie na postawieniu oznakowania może nie tylko nie przynieść efektu, ale wręcz pogorszyć bezpieczeństwo ludzi. W niektórych miejscach Anglii po wprowadzeniu nowych stref liczba wypadków i ofiar wzrosła. Eksperci nie znaleźli jasnych przesłanek takiego stanu rzeczy, wskazali jednak, że w tych miejscach fizycznie nie spowolniono kierowców infrastrukturą drogową. Czytaj: Wprowadzili strefy „Tempo 30” i… szok! Liczba ofiar wypadków wzrosła

Więcej o strefach przeczytasz tu: Strefa Tempo 30 – dobre narzędzie w miastach czy zatruwanie życia kierowcom?

luz