Connect with us

Społeczeństwo

Co naprawdę pokazał alkomat inspektora Konkolewskiego w programie TVP

Inspektor Marek Konkolewski w programie „Świat się kręci” prezentował użycie alkomatu. Po żarcie jednego z gości zmieszał się i tłumaczył z wyniku. Niepotrzebnie. Alkomat pokazał, że był trzeźwy

Opublikowano

-

Inspektor Marek Konkolewski w programie „Świat się kręci” prezentował użycie alkomatu. Po żarcie jednego z gości zmieszał się i tłumaczył z wyniku. Niepotrzebnie. Alkomat pokazał, że był trzeźwy

Inspektor Marek Konkolewski z KGP w programie "Świat się kręci" w TVP. Fot. youtube

Inspektor Marek Konkolewski z KGP w programie „Świat się kręci” w TVP był przez chwilę zdziwiony wynikiem swojego badania wykonanego przesiewowym alkomatem AlcoBlow. Nie zauważył, że wynik był właściwy – alkomat wskazał, że policjant jest trzeźwy. Fot. youtube

W programie „Świat się kręci” rozmawiano wczoraj o pijanych kierowcach. Wśród gości był mł. inspektor Marek Konkolewski, który postanowił zaprezentować telewidzom, jak działa przesiewowy alkomat AlcoBlow. Dmuchnął i… jeden z gości w studiu zażartował, że zapaliła mu się czerwona lampka. – Ale pali ci się czerwona – rzucił Janusz Popiel ze stowarzyszenia Alter Ego. Po tej uwadze policjant strasznie się zmieszał i niepotrzebnie zaczął tłumaczyć. – Nie jestem pijany, bo sprawdzałem – zarzekał się.

Tymczasem na nagraniu widać, że po tym, jak inspektor dmuchnął w alkomat, przez chwilę paliła się tylko lewa czerwona dioda, która nie oznacza wyniku, a zajętość urządzenia. Widać też – choć na żywo policjant tego nie zauważył, bo szybko odłożył urządzenie – że po chwili zapaliła się również prawa dioda określająca wynik badania. I ta świeciła się na zielono. Zgodnie z instrukcją alkomatu AlcoBlow zielona dioda z prawej strony wskazuje, że badany jest trzeźwy. (dla niedowiarków – instrukcja obsługi na stronie sklepu sprzedającego urządzenie)

Inspektor Marek Konkolewski, KGP w programie TVP Świat się kręci. Fot. Youtube

W programie przez chwilę było widać prawidłowy wynik pomiaru inspektora Marka Konkolewskiego. Fot. Youtube

– Wszystkim gwarantuję, że Marek był absolutnie trzeźwy – napisał po programie na naszym profilu Facebook Janusz Popiel. – Mój komentarz to był żart. Zapaliło się czerwone informujące, że urządzenie nie jest jeszcze gotowe.

Po programie rozmawialiśmy też z inspektorem Konkolewskim. Powiedział nam, że uwaga w programie na żywo go zdezorientowała. – Żart się udał – podsumował. – Szkoda tylko, że w Internecie potem trudno będzie to młodym ludziom wytłumaczyć – dodał.

Obawy policjanta nie były bezpodstawne. Krótko po programie w sieci zaczął krążyć fragment programu TVP z jednoznacznym tytułem oskarżającym inspektora o przyjście do programu pod wpływem alkoholu. Temat podchwyciły media. W Internecie zaroiło się od tekstów tytułowanych „Wpadka z alkomatem”, „Wpadka w Świat się kręci”, „Pijany policjant w TVP?”.
Choć wielu czytelników komentujących teksty od początku wskazywało, że na filmie z telewizyjnego programu wydać prawidłowy wynik badania alkomatem mł. insp. Marka Konkolewskiego.

W rozmowie z portalem brd2.4pl policjant opowiedział, jak do północy odbierał telefony i esemesy. – Niesłusznie stałem się obiektem kpin, drwin i pomówień – powiedział nam. (czytaj całą rozmowę z Markiem Konkolewskim o wpadce w TVP)

Zobacz odcinek programu „Świat się kręci” TVP z badaniem alkomatem wykonanym przez inspektora Marka Konkolewskiego

red

REKLAMA
reklama_promiler