Connect with us

Społeczeństwo

Od trzech miesięcy prokuratura „ustala” czy Korwin-Mikke miał prawo jazdy. I jeszcze nie ustaliła

Opublikowano

-

Janusz Korwin-Mikke w grudniu spowodował kolizję. Od trzech miesięcy śledczy z Otwocka nie mogą ustalić, czy polityk ma uprawnienia do kierowania czy ich nie posiada
Janusz Korwin-Mikke. Fot. Adrian Grycuk. CC BY-SA 3.0

Janusz Korwin-Mikke. Fot. Adrian Grycuk. CC BY-SA 3.0

22 grudnia ubiegłego roku Janusz Korwin-Mikke w Otwocku wjechał swoim autem w ciężarówkę. Przybyli na miejsce policjanci uznali, że to on w tej sytuacji zawinił – bo to on włączał się do ruchu. Polityk Konfederacji nie miał przy sobie dokumentu prawa jazdy (nie trzeba go obecnie wozić) i policjanci nagle mieli kłopot z ustaleniem w systemie, czy w ogóle ma uprawnienia do kierowania.

Radio RFM FM podało wówczas, że w 2007 r. Korwin-Mikke stracił prawo jazdy za przekroczenie dopuszczalnego limitu punktów karnych. Według urzędników Starostwa Powiatowego w Otwocku od tego czasu polityk nie dostarczył dokumentów potwierdzających zdanie egzaminu na prawo jazdy.
Sam Janusz Korwin-Mikke w tej sprawie na Twitterze przedstawił orzeczenie sądu. Jego zdaniem to ma być dowód na to, że uprawień mu nie odebrano. Samych uprawnień jednak nie przedstawił. A orzeczenie sądowe wcale nie musiało być ostatecznym rozstrzygnięciem w tej sprawie.

Policja po kolizji przekazała więc sprawę Prokuraturze Rejonowej z Otwocka. Postanowiliśmy sprawdzić, czy przez trzy miesiące śledczym udało się już ustalić, czy polityk ma uprawnienia do kierowania czy jednak ich nie ma. Okazało się, że… prokuratorzy jeszcze nie podołali temu zadaniu.

„Uprzejmie informuję, że śledztwo z art. 180a kk zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Otwocku w dniu 31.12.2020r. Prokuratura zwróciła się do różnych instytucji o dokumenty i akta spraw, które należało w tej sprawie przeanalizować. Sprawa o sygn. PR 1 Ds. 1427.2020 jest w toku i dotychczas nie przedstawiono nikomu zarzutów” – poinformowała nas Katarzyna Skrzeczkowska, rzecznik prasowy Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa – Praga w Warszawie.

Jeśli sprawa jest tak trudna, być może Prokuratura Krajowa powinna wesprzeć prokuratorów z Otwocka w tym nadzwyczajnym zadaniu polegającym na analizie dokumentów i akt spraw „z różnych instytucji”? Przecież pozbawienie wsparcia mogą z tym problemem nie poradzić sobie i przez następne miesiące…

Łukasz Zboralski