Connect with us

Społeczeństwo

Polski kurier pokazał, jak musi grzecznie jeździć w Niemczech. 8 punktów i po prawku

Opublikowano

-

Urealnione kary na drogach i wydają się polskim kierowcom „drastyczne”. Tymczasem polski kurier opowiedział, jak grzecznie trzeba jeździć w Niemczech, by nie stracić pracy jako kierowca

W 2022 r. w Polsce po 30 latach podniesiono stawki mandatów i punktów karnych. Za najpoważniejsze wykroczenia można dziś dostać od razu 15 punktów karnych. Za nieustępowanie pieszym grzywna to dziś 1500 zł, za przejeżdżanie mimo opuszczających się szlabanów przez przejazd – 2000 zł, a za recydywę płaci się dwukrotność tych kwot [ZOBACZ AKTUALNY TARYFIKATOR MANDATÓW].

Realne kary od razu spacyfikowały wielu pędzących po polskich drogach. Liczba naruszeń prędkości rejestrowana przez fotoradary spadła o 30 proc. Także o 30 proc. spadła liczba ofiar śmiertelnych wypadków w Polsce (o tysiąc osób mniej) w 2022 r. I wszystko wskazuje na to, że ten poziom został też utrzymany w roku 2023 (Policja nie opublikowała jeszcze rocznego zestawienia).

„Trzeba szanować te punkty”

W porównaniu z innymi krajami polskie kary przestają wyglądać na „drastyczne”. Swoją opinią w sieci podzielił się Polak, który za Odrą pracuje jako kurier. W krótkim nagraniu wskazał, że w Niemczech kierowca może dostać zaledwie 8 punktów karnych i po przekroczeniu tego limitu traci całkowicie uprawnienia do kierowania. „Trzeba te punkty bardzo szanować” – mówi kurier w nagraniu i zaznacza, że trzeba bardzo przestrzegać przepisów.

Podaje też inny przykład – przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym w Niemczech o zaledwie 26 km/h oznacza dla niego już utratę pracy. Bo za takie wykroczenie oprócz 180 euro grzywny (to niecałe 800 zł), kierowca na miesiąc traci prawo jazdy. W Polsce takie przekroczenie prędkości oznacza tylko mandat w kwocie 300 zł. Prawo jazdy na trzy miesiące traci się dopiero za jazdę przez miasto z prędkością o ponad 50 km/h wyższą od dopuszczalnej.

ai