Connect with us

Społeczeństwo

Poszkodowany w kolizji kierowca ciężarówki zapłacił większy mandat niż sprawca

Opublikowano

-

Nietypowo zakończyła się kolizja w Knurowie. Spowodował ją kierowca samochodu osobowego. Zapłacił 1500 zł mandatu. Ale poszkodowany kierowca ciężarówki stracił prawo jazdy i też dostał mandat 2 tys. zł. W dodatku jego pracodawca musi zapłacić 7 tys. zkar
Kierowca ciężarówki nie rejestrował jazdy tachografem. Więc po kolizji nie ze swojej winy stracił prawo jazdy Fot. Policja

Kierowca ciężarówki nie rejestrował jazdy tachografem. Więc po kolizji nie ze swojej winy stracił prawo jazdy Fot. Policja

W sobotę wczesnym popołudniem na skrzyżowaniu ulic Wilsona i Szpitalnej w Knurowie kierowca osobowego opla insignii zderzył się z samochodem ciężarowym marki volvo. Policjanci z gliwickiej drogówki stwierdzili, że zawinił kierowca opla –  zamiast skręcić w prawo na tzw. zielonej strzałce, pojechała prosto, doprowadzając do kolizji z prawidłowo jadącą ciężarówką. Kierowca opla został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł.

Jednak w trakcie rutynowego sprawdzania dokumentów okazało się, że kierowca auta ciężarowego nie rejestrował aktywności na karcie tachografu. Dostał więc mandat karny w wysokości 2 tys. zł i na trzy miesiące zatrzymano mu prawo jazdy. To nowa kara za manipulacje przy tachografach, która weszła w życie od 1 stycznia tego roku.

Funkcjonariusze sporządzili ponadto dokumentację do decyzji administracyjnej wobec właściciela firmy transportowej z powiatu gliwickiego – 5 tysięcy złotych za jazdę bez karty, a 2 tysiące za brak badań technicznych.

ai