Connect with us

Społeczeństwo

Ten świąteczny spot policji z Braniewa wyciska łzy

Opublikowano

-

Policjanci z Braniewa postanowili przestrzec kierowców przed nieostrożną jazdą. W chwytającej za serce kampanii pokazali, jakie są konsekwencje wypadku drogowego – nie tylko dla osoby, która w nim ucierpi, ale też dla wszystkich jego bliskich. Trudno nie zasmucić się historią małej Anielki, która traci ojca

Funkcjonariusze policji z Braniewa przygotowali nietypowy świąteczny spot. Jest dziecko, jest choinka, świąteczne ozdoby, wreszcie – jest list do świętego Mikołaja. Radości jednak brak. To film przerażająco smutny. I taki miał być. Bo powinien potrząsnąć tymi, którym wciąż wydaje się, że czasem można łamać reguły na drogach.

List Anielki to pierwszy z serii trzech spotów z Braniewa. I w zasadzie najmocniejszy. Do tego stopnia, że policjanci nie musieli dodawać już dwóch pozostałych – listu kierowcy i listu policjanta. Zobaczcie sami:

„Zadbajmy wszyscy o to, by nikt nigdy nie musiał pisać takiego listu do Świętego Mikołaja. Bezpieczeństwo na drogach to nasza wspólna sprawa i zależy od nas wszystkich. Jadąc na spotkanie z bliskimi zadbajmy o to, by do nich bezpiecznie dojechać” – piszą autorzy kampanii z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie. I tłumaczą: „Nawet jeżeli się troszkę spóźnimy, to na pewno nam to wybaczą. Przestrzegajmy przepisów i bądźmy kulturalni, uprzejmi i wyrozumiali wobec innych uczestników ruchu drogowego”.

Tu można zobaczyć dwa pozostałe spoty braniewskiej kampanii:
List kierowcy
List policjanta

ai