• Home »
  • Badania »
  • Mniej niż 5 godzin snu to takie samo ryzyko wypadku jak jazda po pijanemu

Mniej niż 5 godzin snu to takie samo ryzyko wypadku jak jazda po pijanemu

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Zmęczenie za kółkiem często jeszcze jest lekceważone przez kierowców. Tymczasem mniej niż 5 godzin snu stwarza takie ryzyko wypadku jak jazda pod wpływem alkoholu – wynika z najnowszego badania AAA Foundation for Traffic Safety

Śpiący kierowcy są ogromnym zagrożeniem Źródło: AAA Foundation for Road Safety

Niewyspani kierowcy znacznie zwiększają ryzyko, że będą uczestniczyć w wypadku. Źródło: AAA Foundation for Road Safety

Amerykanie wiedzą już z poprzednich badań, że 7 proc. wszystkich wypadków powodowana jest przez niewyspanych kierowców (to również 13 proc. wypadków kończących się leczeniem szpitalnym i 21 proc. ze wszystkich wypadków śmiertelnych). Teraz sprawdzili, jak bardzo rośnie ryzyko wypadku w odniesieniu do liczby przespanych godzin w ostatniej dobie.

AAA Foundation for Traffic Safety opublikowała właśnie raport z badania, w którym przyjrzano się dokładnie 7234 kierowcom uczestniczącym w 4571 wypadkach. Wyniki tej analizy pokazują potężny wpływ niedoboru snu kierowcy na możliwość uczestniczenia w wypadku.

W porównaniu do kierowców, którzy w ostatnich 24 godzinach spali 7 godzin lub więcej kierowcy śpiący mniej narażają się na większe ryzyko. Wynosi ono odpowiednio więcej o:
1,3 raza – u kierowców, którzy przespali 6-7 godzin
1,9 raza – u kierowców, którzy przespali 5-6 godzin
4,3 raza – u kierowców, którzy przespali 4-5 godzin
11,5 raza – u kierowców, którzy przespali mniej niż cztery godziny

To nie jedyna zależność. Wpływającą na większe ryzyko okazała się też mniejsza liczba godzin snu niż zwykle przesypia kierowca. I tak  dla kierowców, którzy zwykle śpią 7 lub więcej godzin w ciągu doby, ryzyko wzrasta:
1,3 raza – jeśli spali mniej 1-2 godzin niż zwykle
3 razy – jeśli spali mniej o 2-3 godziny niż zwykle
2,1 raza – jeśli spali mniej o 3-4 godziny niż zwykle
10,2 raza – jeśli spali o co najmniej 4 godziny mniej niż zwykle

Jak wielkie jest ryzyko prowadzenia i bycia niewyspanym? W odniesieniu do amerykańskich statystyk AAA Foundation for Traffic Safety podaje, że ryzyko wypadku dla kierowców śpiących 4-5 godzin w ciągu ostatniej doby jest podobne do ryzyka wypadku dla kierowców przekraczających dozwolony limit alkoholu. A w przypadku kierowców, którzy w ciągu ostatnich 24 godzin spali mniej niż 4 godziny ryzyko wypadku znacznie przewyższa to dotyczące kierowców jeżdżących po pijanemu.

Aż 97 proc. kierowców ankietowanych przez AAA Foundation for Traffic Safety uznaje prowadzenie samochodu w stanie niewyspania za niedopuszczalne zachowanie, które stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Jednak prawie jedna trzecia z nich przyznawała, że w ciągu ostatniego miesiąca przynajmniej raz prowadziła samochód będąc tak zmęczonymi, że ledwo udawało im się nie zamknąć oczu.

Co te wyniki – oprócz oczywistej przestrogi – mogą znaczyć dla polskich kierowców? Być może należy głębiej przyjrzeć się pracy tych kierowców zawodowych, którzy nie jeżdżą samochodami ciężarowymi – gdzie istnieje obowiązek dokumentowania czasu pracy. Ilu niewyspanych kierowców jeździ firmowymi samochodami osobowymi lub busami? Ilu z nich z tego powodu ma wypadki? To pytania, które powinni sobie zadać polscy badacze zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego, administracja rządowa, Inspekcja Transportu Drogowego oraz właściciele firm i kierownicy firmowych flot.

Łukasz Zboralski