Connect with us

Społeczeństwo

Śmierć w Obiecanowie. Kierowca, który uderzył 2-letniego Oliwiera i uciekł, usłyszał zarzuty

Opublikowano

-

Dwa tygodnie prokuratorzy przeszukiwali monitoring i nagrania z kamer kierowców, by odkryć, że małego chłopca na drodze w Obiecanowie uderzył skodą fabią 64-letni Mieczysław Ł. Kierowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku i ucieczki z miejsca zdarzenia. Nie przyznaje się do winy. Odpowiadał będzie z wolnej stopy
Miejsce tragicznego wypadku w Obiecanowie Fot. Policja

Miejsce tragicznego wypadku w Obiecanowie Fot. Policja

Już wczoraj prokuratura poinformowała, że odkryła, kto był sprawcą tragedii w Obiecanowie. Dwa tygodnie temu dwuletni chłopiec zniknął z oczu ojca na posesji. Tata znalazł go chwilę później w rowie obok drogi. Oliwier zmarł w szpitalu. Od początku było prawie pewne, że wjechał w niego samochód, którego kierowca się po tym zdarzeniu nie zatrzymał.

Po analizach monitoringów i nagrań z kamer kierowców śledczy ustalili, że chłopca najechał 64-letni mieszkaniec powiatu makowskiego. Mieczysław Ł. został wczoraj zatrzymany. Prokuratura podała dziś, że przedstawiła kierowcy zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia. Śledczy ujawnili, że kierowca nie przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz odmówił składania wyjaśnień.

Kierowca nie został zatrzymany. Prokuratura uznała, że wystarczy wpłacenie 10 tys. zł poręczenia majątkowego i zakaz opuszczania kraju oraz dozór policji.

Zdaniem prokuratorów feralnego wieczoru 23 lutego Mieczysław Ł. jechał przez Obiecanów od strony Makowa Mazowieckiego do Przasnysza. Między 18.09 a 18.11 miał uderzyć dwulatka na jezdni. Śledczy ustalili, że kierowca uderzył chłopca lewą stroną pojazdu.

Uderzony w tył głowy i pleców Oliwier doznał złamania kręgosłupa szyjnego oraz połamania kości czaszki.

ai