Ciśniesz, Seba! – fatalna wpadka reklamowa Hondy. Promowanie agresji i głupoty na drodze

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

Honda reklamuje w Polsce model Civic 4D spotem radiowym, w którym grupa rozkrzyczanych nastolatków namawia kierowcę do agresywnej jazdy i wyścigu na drodze. „Ciśniesz, Seba!” – dopingują. Firma tłumaczy, że miało być śmiesznie. A wyszło groteskowe promowanie najgorszych postaw wśród kierowców

Honda promuje model Civic kontrowersyjną reklamą radiową. Fot. kolaż brd24 Honda/Flickr/Nikoretro/CC-BY-SA 2.0

Honda promuje model Civic kontrowersyjną reklamą radiową. Fot. kolaż brd24 Honda/Flickr/Nikoretro/CC-BY-SA 2.0

Radiowa reklama, którą Honda postanowiła promować model Civic 4D, brzmi jak najgorszy koszmar z polskich dróg. W spocie słychać rozwrzeszczanych młodych ludzi, którzy namawiają kolegę za kółkiem, by ścigał się z pojazdem, który ich wyprzedza. „Ciśniesz, Seba! Jakiś sedan nas wyprzedza!” – gardłują.

Reklama Hondy zostawia tę sytuację bez żadnego odniesienia – jakby wariacka jazda młodych ludzi, ściganie się na publicznej drodze z innym pojazdem, było czymś akceptowalnym, normalnym, po prostu dowcipnym.
To hołdowanie najgorszym zachowaniom, które latami próbują wykorzenić służby, instytucje publiczne czy organizacje pozarządowe. Tym gorsze, że na tego rodzaju zachowania, zwłaszcza przy presji rówieśników, narażeni są właśnie młodzi kierowcy – a to oni w Polsce powodują najwięcej wypadków na drogach. Stanowią też liczną grupę wśród ofiar wypadków.

Radiowa kreacja Hondy przypomina znane nagranie z sieci – w 2010 r. ktoś wrzucił do Internetu film, na którym młodzi mężczyźni jadą autostradą, rozpędzając auto do niebezpiecznych prędkości. „Dawaj Malina!” – dopinguje kierowcę pasażer filmujący akcję. Nagranie kończy się wypadkiem.

Próbowaliśmy dowiedzieć się, kto w Honda Polska odpowiada za wybór takiej reklamy oraz jaka agencja stworzyła taką kreację. Niestety, rzeczniczka, która mogłaby na to odpowiedzieć, przebywa na urlopie. Firma ograniczyła się do skomentowania sytuacji na Facebooku naszego portalu:

„Szanowni Państwo, we wspomnianej reklamie zaprezentowaliśmy Civica 4D z innej strony niż dotychczas, z przymrużeniem oka. Celem reklamy nie jest promowanie niebezpiecznej jazdy i nie należy jej tak interpretować. Niemniej bardzo dziękujemy za zwrócenie uwagi na taką interpretację. Będziemy mieć to na uwadze przy następnych kampaniach” – napisał ktoś z profilu Honda Polska.

Na oficjalną odpowiedź w tej sprawie musimy poczekać. Stanowisko firmy, gdy je otrzymamy, opublikujemy.

ai